• facebook
  • rss
  • Recepta na niebo

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 45/2015

    dodane 05.11.2015 00:00

    Na bal uczniowie przyszli przebrani za różnych świętych. Przebrali się też katecheci.

    Ks. Marek Tomulczuk SAC był archaniołem Gabrielem, a ks. Krzysztof Wróbel – św. Józefem. S. Sylwana z białymi skrzydłami przypominała anioła. W ubiegłym roku papież Franciszek zachęcał włoskie dzieci do tego, aby przeżywały Holy Wins, żeby przebierały się za świętych. Wzorem włoskich kolegów i koleżanek od świętych zaroiło się w radomskiej PSP nr 9 im. Henryka Sienkiewicza.

    Pomysł zorganizowania w szkole Balu Wszystkich Świętych należał do katechetów uczących w tej placówce, przy otwartości i życzliwości Beaty Badeńskiej, dyrektor szkoły. – Poprzez takie spotkania chcemy przypominać, że święci są wśród nas i o nich należy mówić – powiedział ks. Wróbel. Przygotowania do balu rozpoczęły się na katechezach, gdzie uczniowie poznawali różnych świętych. Wskazane było, aby przyjść na bal w stroju, który jest charakterystyczny dla jakiegoś świętego, więc te katechezy przy okazji podpowiadały, jak się ubrać. Ola przebrała się za św. Elżbietę. – Podoba mi się Holy Wins, bo wolę się przebierać za świętych niż straszyć. Bo święci są dobrzy – powiedziała.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół