• facebook
  • rss
  • Przyjadą tu z całego świata

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 46/2015

    dodane 12.11.2015 00:00

    W tym budynku przez lata prowadzonych było wiele charytatywnych dzieł i tak będzie nadal.

    Charakterystyczny dla Radomia budynek z czerwonej cegły przy ul. Kelles-Krauza przez lata był opuszczony i niszczał. Teraz realizowany jest tu projekt, który ma roboczą nazwę Międzynarodowe Centrum Wolontariatu. – Ma to być miejsce spotkania wolontariuszy, którzy będą przyjeżdżali do Radomia z całej Unii Europejskiej i nie tylko. Planujemy tu około 50 miejsc noclegowych. Wszystkie pokoje będą miały łazienki. Budynek pomieści duże centrum szkoleniowo-konferencyjne i wyposażenie kuchenne. Będziemy tu też prowadzili projekt przygotowania posiłków dla dzieci, które dożywiamy – mówi ks. Andrzej Tuszyński, prezes Centrum Stowarzyszenia Młodzieży „Arka”.

    W nowym centrum będzie można także liczyć na pomoc psychologiczno-pedagogiczną. Ta skierowana będzie do dzieci i młodzieży. W budynku powstanie też szkoła języka polskiego. To ukłon w stronę wolontariuszy, którzy będą przyjeżdżali z zagranicy. – Obecnie w Radomiu przebywa ponad 200 osób z różnych krajów, w tym studenci. Oni też będą mogli korzystać z tego miejsca oraz z klubu, który zaplanowaliśmy w piwnicach. Będzie to miejsce spotkań i integracji. Ale też mamy nadzieję, że nasi goście będą działać na rzecz Radomia, np. pomogą dzieciom i młodzieży w nauce języków obcych – wyjaśnia kapłan.

    „Arka” na ten projekt dostała z kancelarii premiera prawie 5 mln zł. Budynek wymagał gruntownego remontu. Powstał na początku XIX wieku. Był to Dom Pracy Towarzystwa Dobroczynności, które w tamtym czasie prowadziło wiele dzieł charytatywnych na rzecz Radomia i zapisało się złotymi zgłoskami w historii miasta. – Bp Henryk Tomasik postanowił przekazać ten obiekt na cele społeczno-użyteczne. Zależało mu na tym, żeby była tu dalej prowadzona działalność edukacyjno-charytatywna, żeby historia tej działalności na rzecz drugiego człowieka była w tym budynku kontynuowana. Oferta, którą przedstawiliśmy na rzecz wolontariuszy (bo – jak wiemy – w „Arce” mocno działa wolontariat), biskupowi się spodobała. Przystąpiliśmy do poszukiwania pieniędzy i pisania projektów – wyjaśnia ks. Tuszyński.

    Remont prowadzony jest błyskawicznie, bo terminy gonią. Prace trzeba sfinalizować do końca grudnia. Jak zapewnia wykonawca, wszystko będzie zrobione na czas.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół