• facebook
  • rss
  • Sprzeciwili się zaborcy

    Krystyna Piotrowska /Foto Gość

    dodane 05.02.2016 15:43

    - Warto pod tym krzyżem, jak i pod każdym innym, wypowiedzieć akt strzelisty: „Od nieprzyjaciół naszych racz nas strzec Panie” - powiedział na zakończenie uroczystości Sławomir Adamiec.

    Jutro, 6 lutego, mija 100 lat od ustawienia Krzyża Straceń Powstańców Styczniowych w Radomiu. W 1933 roku, drewniany krzyż zastąpiono czarnym stalowym krzyżem.

    W przeddzień 100. rocznicy pod krzyżem złożono kwiaty i oddano hołd poległym na ziemi radomskiej w walce o wolność i niepodległość. O historycznym kontekście ustawienia tego krzyża powiedział historyk Sławomir Adamiec, hetman Bractwa Kurkowego im, św. Sebastiana w Radomiu.

    Od 1916 r. krzyż powstańczy był świadkiem licznych manifestacji rocznicowych i patriotycznych.

    Na terenie przylegającym obecnie do krzyża, również w miejscu, gdzie dziś stoi budynek II LO im. M. Konopnickiej, rozstrzeliwano i grzebano powstańców, wśród których byli, m.in. August Jasiński, dowódca ataku na Szydłowiec, a 23 grudnia 1863 r. został również w tym miejscu stracony Zygmunt Chmieleński, jeden z najwybitniejszych przywódców powstania styczniowego.

    W 1968 roku, kiedy powstawał budynek II LO, wykopywano w tym miejscu szczątki powstańców. Dziś znamy 29 nazwisk, zamordowanych i pogrzebanych w dołach w tym miejscu powstańców styczniowych. Ziemia w tym miejscu przesiąknięta jest męczeńską krwią, która dała posiew przyszłej niepodległości Polski w 1918r.

    - Warto pod tym krzyżem jak i pod każdym innym wypowiedzieć akt strzelisty: „Od nieprzyjaciół naszych racz nas strzec Panie” - powiedział na zakończenie uroczystości S. Adamiec.

    Zanim złożono wiązanki kwiatów, pod krzyżem pomodlił się ks. Jacek Wieczorek, dyrektor Radia Plus Radom.

    „Boże naszych ojców! Boże nasz! W 153. rocznicę powstania styczniowego pragniemy Ci dziękować za to, że byłeś dla powstańców źródłem siły i mocy. Napełniłeś ich serca odwagą, aby sprzeciwili się zaborcy, wykorzystaniu polskości, niszczeniu chrześcijańskiej i patriotycznej tradycji naszego Narodu. Wlałeś w nich ducha męstwa, aby mogli walczyć z przeważającymi siłami wroga. Byłeś z nimi w dniach sukcesów i klęsk. Obdarzyłeś ich na dzieją, że każda ofiara życia i zdrowia złożona na ołtarzu Ojczyzny, wyda, choćby po wielu latach, plon sprawiedliwości społecznej. […] Dziś nasze pokolenie odpowiada za teraźniejszość i przyszłość Ojczyzny. Prosimy o ducha odwagi i męstwa w walce ze współczesnymi zagrożeniami, które osłabiają naszą Ojczyznę. Umocnij naszą nadzieję na zwycięstwo nad własną słabością i grzechem. Pomóż nam naśladować naszych ojców w miłości do Ojczyzny.

    Kwiaty pod krzyżem złożył Krzysztof Murawski, szef i przedstawiciel delegatury Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie, przedstawiciele Lasów Państwowych oraz przedstawiciele Bractwa Kurkowego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół