• facebook
  • rss
  • Koperta z serduszkami

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 08/2016

    dodane 18.02.2016 00:00

    Papież Franciszek zakończył pielgrzymkę na Kubę i do Meksyku. W Watykanie powinien już czekać na niego duży list.

    Na pięknie narysowanej walentynce widnieje dłoń, a na niej serce z napisem: „Ti amo!”. – Napisałam po włosku „Kocham Cię!”, bo papież Franciszek nie zna języka polskiego. Zna włoski i swój język ojczysty – wyjaśnia Weronika Gębczyk, uczennica III klasy, autorka dzieła. Takich walentynek, napisanych w różnych plastycznych technikach, z tekstami po polsku, włosku, a także angielsku było ponad 50. Dzieci przyniosły je do kościoła pw. św. Łukasza w Radomiu (os. Michałów).

    – Pomysł na walentynki od dzieci z Radomia dla papieża zrodził się spontanicznie. Inicjatywa spotkała się z dużym odzewem. Akcję ogłosiliśmy w poprzednią niedzielę. Zachęcaliśmy, by walentynki dla papieża Franciszka wykonać w domach razem, dzieci z pomocą dorosłych. To były ostatnie dni zimowych ferii, gdy było więcej czasu, by pobyć razem w rodzinach. I o to także chodziło – wyjaśnia dk. Damian Fołtyn. Alumn VI roku w parafii na Michałowie odbywa praktyki duszpasterskie przed święceniami prezbiteratu. – Damian przyjeżdżał do nas w pierwszym semestrze na niedziele. Od dzisiaj mieszka na stałe na plebanii. Ma dużo inicjatywy i pomysłów. Już jest, a zapewne będzie jeszcze ważniejszą częścią naszego zespołu duszpasterskiego i zostawi po sobie ślad dobrej roboty – mówi proboszcz ks. kan. Marian Mazurkiewicz.

    Po homilii, podczas której rozmawiano nie tylko o walentynkach, ale także o Wielkim Poście, o Roku Miłosierdzia i coraz bliższym przyjeździe papieża do Polski, w wielkiej kopercie umieszczono 53 walentynki. Na kopercie, całej w serduszkach, adres (oczywiście po włosku): Sekretariat Jego Świątobliwości Papieża Franciszka, Dom Świętej Marty, 00-120 Watykan. – Jutro wybiorę się na pocztę i wyślę tę kopertę. Gdy papież wróci z Meksyku, będzie na niego czekał duży list od dzieci z Radomia – mówił na zakończenie diakon.

    Galeria na: radom.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół