• facebook
  • rss
  • Ja chcę żyć dla Króla

    dodane 17.03.2016 00:00

    11 utworów na płycie ukazuje ducha młodzieńczych fascynacji kleryków Bogiem i człowiekiem, z których wyłania się obraz trudnych lat 80. XX wieku.

    Ksiądz Janusz Smerda jest dziś proboszczem w Jedlni. Nagrał płytę, która nawiązuje do jego seminaryjnych czasów. – Dziękuję Panu Bogu, że mogłem je przeżyć w Wyższym Seminarium Duchownym w Sandomierzu i Radomiu. Był to czas trudny, ale ciekawy i różnorodny – schyłek PRL, stan wojenny, „Solidarność” i pontyfikat Jana Pawła II. To wtedy w Sandomierzu powstał klerycki zespół Wbrew Pozorom. Oprócz mnie tworzyli go: Mirosław Bujak, Krzysztof Barański, Ireneusz Lewandowski, Zbigniew Niemirski, Marek Wójcik i Andrzej Zarzycki, a dobrym duchem – starszym, doświadczonym kolegą i producentem pierwszej płyty zespołu – był Marek Jagodziński.

    Utwory na mojej płycie to zapis tamtych czasów i nie byłoby ich, gdyby nie Jezus Chrystus Król i wspaniali koledzy z zespołu Wbrew Pozorom – mówi ks. Smerda. Klerycy grali własne utwory. Część z nich znalazła się na wydanej w 1984 r. płycie. Kilka piosenek trafiło do szuflady. Ks. Janusz zaproponował Zbigniewowi Bidzińskiemu, który w jego parafii prowadzi orkiestrę dętą, nagranie płyty z napisanymi przez kleryków utworami. I tak powstał krążek, na którym znalazły się piosenki w wykonaniu ks. Smerdy. Towarzyszy mu Big Band Mundana. „Ja chcę żyć dla Króla” to tytuł całej płyty i jednocześnie utworu, który znalazł się na niej. Słowa napisał ks. Wójcik, muzykę – ks. Smerda. – To utwór zainspirowany wykładem z teologii dogmatycznej. Profesor cytował nam Biblię przetłumaczoną w Stanach Zjednoczonych na język hipisów. My także nie chcieliśmy być gorsi. To pierwszy nasz seminaryjny przebój – wyjaśnia ks. Janusz. Płytę można kupić w parafii w Jedlni (sjanek@poczta.onet.pl). Dochód przeznaczony będzie na rozwój orkiestry. – Serdecznie zapraszam do słuchania utworów ukazujących ducha młodzieńczych fascynacji Bogiem i człowiekiem, z których wyłania się także obraz trudnych historycznie lat 80. XX wieku – zachęca ks. Smerda.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół