• facebook
  • rss
  • Córka świętej opowiada

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 15/2016

    dodane 07.04.2016 00:00

    Święta Gianna Beretta-Molla. Była ostatnią świętą ogłoszoną przez św. Jana Pawła II. – Można powiedzieć, że to swoisty testament ojca świętego, nazywanego papieżem rodziny – mówi dr Krystyna Zając, prezes Fundacji „SOS Rodzinie”, przyjaciółka rodziny Molla. Razem z nią do Radomia przyjechała Gianna Emanuela Molla, córka świętej, która żyje dzięki jej heroicznej ofierze.

    Gianna Emanuela przyznaje, że w dzieciństwie nosiła poczucie winy za śmierć mamy, ale wszystko wyjaśnił jej tata. – Mówił mi, że dla mamy miałam takie samo prawo do życia, jak moje rodzeństwo. To mama zadecydowała, a tata uszanował jej wybór. Powiedziała tacie: „Jeśli będziecie musieli wybierać między życiem moim a życiem dziecka, nie wahajcie się. Ratujcie życie dziecka” – mówi. Wraca tu mocne i jednoznaczne stanowisko męża Pietra Molli, który po śmierci ukochanej żony w 1962 r. mówił z przekonaniem: „Aby zrozumieć jej decyzję, trzeba pamiętać o jej głębokim przeświadczeniu – jako matki i jako lekarza – że dziecko, które w sobie nosiła, było istotą, która miała takie same prawa, jak pozostałe dzieci, chociaż od jego poczęcia upłynęły zaledwie dwa miesiące”.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół