Nowy numer 16/2018 Archiwum

Zjazd gnieźnieński

Wbrew danym historycznym, odbył się w Białobrzegach.

Ksiądz Artur Hejda, proboszcz białobrzeskej parafii, jest historykiem Kościoła. – 1050 lat temu książę Mieszko przyjął chrzest. Wówczas zrodziła się Polska. Krótko potem powstała solidna organizacja kościelna. W roku 1000 odbył się zjazd w Gnieźnie, gdzie Polska Mieszka i jego syna Bolesława Chrobrego spotkała się z Europą. Postanowiliśmy u nas, w Białobrzegach, urządzić historyczne debaty odwołujące się do tamtego czasu. Z wykładami zaprosiliśmy badaczy z takich uczelni jak Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i Katolicki Uniwersytet Lubelski. Dopełniły je koncerty w naszym kościele – mówi proboszcz.


Gnieźnieńska debata miała także swój lokalny wymiar. Rzecz szła o obecność białobrzeskich Żydów, którzy przed II wojną światową tworzyli większość społeczności miasta. – W średniowieczu zachodnia Europa wyrzekła się ich. Przyszli do nas i tu zamieszkali. Czuli się tutaj bardzo dobrze. Oni byli znaczną częścią naszej społeczności. Angażowali się w życie tutejszych mieszkańców. Na przykład tworzyli tutejszą straż pożarną. W większości byli biedni, a ten status sprawiał, że swój stan dzielili z polską społecznością, razem dzielili tamtą biedę. Były, oczywiście, spory i konflikty, ale te nie budziły wrogości większej niż ówczesna przeciętna – mówi Sławomir Ziemnicki, historyk i regionalista.


– Nasza młodzież w internecie może zwiedzać cały świat. Ale ważne jest to, by podróżując tak daleko, umiała znaleźć tu, blisko, to, co jest bardzo cenne i co tworzy jej tożsamość. I to miał pokazać nasz zjazd gnieźnieński w Białobrzegach, zorganizowany z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski – podsumowuje ks. Hejda.


« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma