• facebook
  • rss
  • Dopiero się zaczyna...

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 32/2016

    dodane 04.08.2016 00:00

    Zarówno Dni w Diecezji, jak i pobyt w Krakowie były świętem Kościoła, który jest młody i radosny.

    Biskup Henryk Tomasik wielokrotnie powtarzał, powołując się na św. Jana Pawła II, że Światowe Dni Młodzieży to ikona młodego pielgrzymującego Kościoła. W minionych dniach mogliśmy się o tym naocznie przekonać, a bp Tomasik dziękuje wszystkim, którzy się u nas do tego przyczynili: – Podziwiam duszpasterzy i jestem im bardzo wdzięczny. Jestem wdzięczny władzom samorządowym i różnym instytucjom za pomoc naszym duszpasterzom w organizowaniu tych dni. Ogromna była praca wolontariuszy – w diecezji radomskiej mieliśmy ich ponad 400. To jest też piękne świadectwo. ŚDM mają wymiar wzajemnego ubogacania i wzajemnego obdarowywania. Nasze rodziny i parafie okazały ogromną gościnność i gotowość przyjęcia wielu, wielu osób. I wiele rodzin miało żal, że nikt do nich nie przybył. Staraliśmy się wynagrodzić ten brak, zapraszając je na wszystkie spotkania Dni w Diecezji. Tam, gdzie jest głęboka wiara, dużo modlitwy i współpraca, Pan Bóg wynagradza taką wspólnotę – mówi ordynariusz.

    – Jest zmęczenie, ale jest też satysfakcja. W Krakowie podczas spotkań z pielgrzymami z zagranicy, których gościliśmy w naszej diecezji, nadal wspominali naszą gościnność. Jeden z włoskich biskupów, który był w Radomiu, zaprasza do wspólnego udziału ich i naszej diecezji w ŚDM 2019 w Panamie i obiecuje pomoc. Węgrzy zapraszają do siebie z rewizytą. Zawiązały się przyjaźnie. Mam nieodparte wrażenie i wręcz pewność, że tu się dopiero coś zaczyna – mówi ks. Marek Adamczyk, koordynator ŚDM w diecezji radomskiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół