• facebook
  • rss
  • Gniazdo bohatera spod Grunwaldu

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 36/2016

    dodane 01.09.2016 00:00

    Stąd pochodził Mszczuj herbu Łabędź, rycerz wojsk króla Władysława Jagiełły, który zabił wielkiego mistrza krzyżackiego Ulryka von Jungingena. Skrzynno obchodzi 950-lecie.

    Z zachowanych dokumentów trudno dowieść, że Skrzynno swoimi początkami sięga roku 1056. Bezsporny jest jednak fakt, że nieco ponad pół wieku później, a dokładnie w 1120 r., stało się siedzibą kasztelanii. A skoro tak, to musiało się już jakiś czas rozwijać. Skrzynno jest jedną z najstarszych miejscowości w naszej diecezji. Dobrze więc się stało, że w roku 1050. rocznicy chrztu Polski miejscowość obchodzi 950 lat istnienia.

    Możnowładcy, cystersi i królowie

    Pierwszymi właścicielami kasztelanii w Skrzynnie był śląski ród Łabędziów, wśród których w XII w. wyróżniał się Piotr Włostowic, zwany Duninem, czyli Duńczykiem. Był zarządcą dworu królewskiego Bolesława Krzywoustego. W następnym stuleciu Skrzynno stało się własnością biskupów poznańskich. Od 1288 r. po XVIII w. należało do dóbr cystersów z Podklasztorza, choć w istocie jedynie w części. Otóż w Skrzynnie funkcjonowały dwa organizmy miejskie – Skrzynno opackie, które było uposażeniem klasztoru cystersów, i Skrzynno plebańskie, będące uposażeniem miejscowego plebana. Każda z części miała swój rynek, ratusz i zarząd, a nawet odrębny herb. Miasto opackie używało pieczęci z monogramem „S”, a Skrzynno plebańskie literę „S” wpisywało w literę „P”. Z czasem w to miejsce umieściło obronną wieżę z bramą bez podwoi. Skrzynno prawa miejskie otrzymało w 1308 r. od Władysława Łokietka, który pozwolił je lokować na prawie niemieckim. Potem gościło tu wielu polskich władców, którzy nie szczędzili miastu przywilejów. Byli tu między innymi Kazimierz Wielki, Kazimierz Jagiellończyk, Aleksander, a nocujący tu Zygmunt August właśnie ze Skrzynna napisał jeden ze swoich listów do Barbary Radziwiłłówny. Kolejni królowie – Stefan Batory, Zygmunt III Waza, Władysław IV i August II Mocny – potwierdzali dawne przywileje dla Skrzynna i dawali nowe.

    Ale w XVIII w. czas dawnego rozwoju stał się przeszłością. Wojny, a szczególnie potop szwedzki, do tego liczne zarazy przyniosły regres. Ks. Jan Wiśniewski, historyk i regionalista, pisał 100 lat temu, że do upadku Skrzynna jako miasta, obok wymienionych powodów, przyczynił się także rozwój nieodległego Opoczna oraz wytyczenie przez Radom nowej drogi łączącej Kraków z Warszawą, w wyniku czego dawne centrum handlowe i rzemieślnicze znalazło się na uboczu. Gdy w 1821 r., już w okresie zaborów, sporządzono opis Skrzynna dla potrzeb Komisji Województwa Sandomierskiego, znalazł się tam interesujący akapit: „Są ślady, że miasto dawnych czasów było obszerne, albowiem gdzie teraz są za miastem ogrody, tam ulice brukowane odkrywają się i fundamenta kamienne. Są piwnice wielkie podziemne i jak najstarsi wiekiem twierdzą, że miasto Skrzynno składało się z 700 domów i było handlowe... Teraz w biednym jest stanie”.

    W 1869 r. Skrzynno utraciło prawa miejskie. Dziś jest wioską, w której nadal istnieje parafia licząca obecnie niespełna 2 tys. wiernych. – Nasi mieszkańcy utrzymują się z pracy na roli. Spora część to emeryci. Wielu wyjechało za pracą. Najczęściej znajdują ją w Warszawie, ale także znacznie dalej, bo w Irlandii, a przede wszystkim w Anglii – mówi ks. Andrzej Kuleta, proboszcz.

    Kościoły, proboszczowie i książki

    Wspomniany już ks. Wiśniewski pisze, że zachowało się podanie, które „głosi, że w Skrzynnie Dunin postawił 7 kościółków”, a potem podejmuje się próby ich lokalizacji. Daje radę rozpoznać miejsca pięciu z nich. Ten pierwszy to oczywiście świątynia parafialna. Drugi miał stać na cmentarzu i został rozebrany w XIX wieku. Trzeci znajdował się na południe od Skrzynna, na skalistym wzgórzu przy drodze do Borkowic. Czwarta i piąta świątynia znajdowały się przy nieistniejących dziś cmentarzach, na których chowano mieszkańców zmarłych podczas licznych epidemii. Kościół parafialny, stojący na wzgórzu i górujący nad Skrzynnem, to okazała i piękna późnorenesansowa budowla. Wznoszono ją w latach 1626–1638. Ma 3 nawy i niezwykle bogate wnętrze z niemal 10 ołtarzami bocznymi. W 1643 r. kościół konsekrował bp Tomasz Mikołaj Oborski. Świątynię w XVIII w. odnawiali sulejowscy cystersi. W latach 1896–1907 była restaurowana staraniem ks. Wincentego Krawczyńskiego. Ostatnie prace, prowadzone z inicjatywy ks. kan. Henryka Kołodziejczyka, byłego proboszcza, prowadzono od 1986 do 1997 r., a duszpasterz za ratowanie bryły kościoła i jej niepowtarzalnego wnętrza został nagrodzony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół