• facebook
  • rss
  • Kościół jak rap

    Paweł Tarski

    |

    Gość Radomski 50/2016

    dodane 08.12.2016 00:00

    To był moment podsumowań, ale też czas wyznaczania nowych zadań.

    Na zakończenie spotkania wystąpili raperzy. – Czasem słyszy się, jak ktoś mówi: „Wierzę w Boga, ale nie lubię Kościoła”. Kochani, tak się po prostu nie da. To tak, jakby ktoś mówił: „Kocham rap, ale nie lubię rapować” – mówił „Anatom”. Razem z nim na scenie auli Jana Pawła II wystąpili DJ „Wujaz” i „Tau”, gwiazda spotkania. – Chcemy nie tylko pośpiewać i zachęcić was do tańca, ale występujemy przede wszystkim po to, by ewangelizować – mówili raperzy. Wolontariusze ŚDM spotkali się w gmachu radomskiego seminarium.

    – Światowe Dni Młodzieży nie są tylko wydarzeniem, które nadchodzi i po prostu się kończy. Dobrze przeżyte, angażują rozum i serce, a przez to na trwałe zmieniają człowieka – powiedział ks. Marek Adamczyk, jeden z diecezjalnych koordynatorów ŚDM. Z kolei ks. Mariusz Wilk, drugi z koordynatorów, mówił o nowych zadaniach. – „Niemizerni” i „Jeden liczy się najbardziej” to dwa programy, jakie w nadchodzącym czasie chcemy realizować w ramach Duszpasterstwa Akademickiego i Duszpasterstwa Młodzieży Diecezji Radomskiej. Oba programy zrodziły się jako owoc Światowych Dni Młodzieży. Chcemy pomóc osobom bezdomnym, i to na tyle skutecznie, by mogły na stałe wyjść z tego położenia. A w Radomiu takich osób jest prawie 50 – mówi ks. Wilk.

    Po spotkaniu w auli Jana Pawła II, gdzie dzielono się wspomnieniami z przygotowań i z samego lipcowego spotkania młodych, w kaplicy seminaryjnej Mszy św. przewodniczył bp Henryk Tomasik. – Dzisiejsze czytania mszalne pokazują nam 3 warunki stawania się dojrzałym człowiekiem: uważajcie na siebie, módlcie się i czuwajcie. Uważanie na siebie to roztropność, a ta jest umiejętnością dobierania dobrych środków do dobrego celu. Czuwanie natomiast jest – jak uczył św. Jan Paweł II – byciem człowiekiem sumienia – mówił w homilii ordynariusz. Na koniec, odwołując się do obrazu z ŚDM, zachęcał do budowania wspólnoty Kościoła: – By on stawał się piękny i mocny, trzeba mieć dobry plan, robić to z entuzjazmem i we współpracy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół