• facebook
  • rss
  • Mama była skromną osobą

    ks. Zbigniew Niemirski ks. Zbigniew Niemirski

    dodane 17.01.2017 11:40

    W Starachowicach odbyły się uroczystości 4. rocznicy śmierci Jadwigi Kaczyńskiej. Honorową Obywatelkę Miasta uczczono, nazywając jej imieniem jedną z ulic.

    Obchody rozpoczęły się od nadania jednej z ulic Starachowic imieniem Jadwigi Kaczyńskiej, matki Lecha i Jarosława. Potem w kościele pw. Wszystkich Świętych sprawowana była Msza św. w intencji zmarłej. W liturgii uczestniczył prezes PiS Kaczyński. Eucharystii przewodniczył ks. kan. Tadeusz Czyż, Honorowy Obywatel Starachowic, a homilię wygłosił ks. kan. Marek Janas, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych.

      Eucharystii przewodniczył ks. Tadeusz Czyż, z lewej - ks. Marek Janas, z prawej - o. Rajmund Guzik OCist, proboszcz z Wąchocka
    ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

    - Mama była skromną osobą i nie spodziewała się, że podczas jej pogrzebu obecni będą kardynałowie i biskupi. Dziękuję wszystkim za to, że teraz, po 4 latach od jej śmierci, w ten sposób została uczczona pamięć o mojej mamie. Starachowice to jej ukochane miasto i przez to jest ono bliskie i mnie - powiedział J. Kaczyński.

    Jadwiga Kaczyńska (z domu Jasiewicz herbu Rawicz) urodziła się 31 grudnia 1926 r. w Starachowicach. Jej ojciec Aleksander był inżynierem budownictwa. Wuj Jerzy Szydłowski należał do pionierów harcerstwa w Starachowicach.

    Podczas okupacji niemieckiej Jadwiga była sanitariuszką Szarych Szeregów i nosiła pseudonim „Bratek”. Wzięła także udział w akcji „Burza”. Pod koniec okupacji rozpoczęła pracę w starachowickim szpitalu, a po wojnie ukończyła I LO im. Tadeusza Kościuszki w Starachowicach. W 1948 r. została żoną Rajmunda Kaczyńskiego, uczestnika powstania warszawskiego, porucznika AK. Rok później urodzili się jej dwaj synowie Lech i Jarosław.

    Ukończyła studia polonistyczne na UW i od 1953 r. pracowała w Instytucie Badań Literackich PAN. Zmarła 17 stycznia 2013 r. w Warszawie. Została pochowana na cmentarzu powązkowskim. Pośmiertnie w tym samym miesiącu Rada Miasta przyznała jej honorowe obywatelstwo Starachowic. Rok później w Panteonie Narodu Polskiego na placu przed kościołem pw. Wszystkich Świętych w Starachowicach została odsłonięta dedykowana jej tablica.

      Celebra sprawowana była w starachowickim kościele pw. Wszystkich Świętych
    ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • adamp_314
      17.01.2017 21:03
      Zawsze gdy czytam o tym jak czczona jest matka Kaczyńskiego, ile on sam o niej mówi - zastanawiam się dlaczego kompletnie ignoruje ojca. Skąd tak skrzywione relacje rodzinne. Można wygooglać wiele teorii na ten temat ale może sam zainteresowany powiedziałby dlaczego tak ukrywa ojca. Przy tej atencji dla matki nie sposób uniknąć wrażenia jakby udawał, że nie miał ojca.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół