• facebook
  • rss
  • Kusy tydzień

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 08/2017

    dodane 23.02.2017 00:00

    Obchody zaczynają się w tłusty czwartek, a kończą późnym wieczorem we wtorek przed Popielcem.

    Kusy to znaczy krótki lub krótszy niż normalny. Ludowy obrzęd kończył się we wtorek przed Środą Popielcową. Szczególne natężenie zabaw następowało w ostatnie dwa dni. To pewien rytm wpisany w kalendarz liturgiczny. Najpierw był Adwent. Tylko dobrze przeżyty pozwalał należycie obchodzić radość Bożego Narodzenia. Potem przychodził czas karnawału i radosnych zabaw. A po nich surowy czas Wielkiego Postu, by właściwie przeżyć czas Wielkanocy. To tradycyjne rozpoznawanie tego rytmu i wpisanie się weń może pozwolić i dziś dobrze przeżywać czas – wyjaśnia ks. prof. Zdzisław Kupisiński SVD z Katedry Religiologii i Misjologii KUL, pochodzący z opoczyńskiej ziemi, z parafii Białaczów, znawca i badacz miejscowego folkloru.

    Tradycyjne Kusoki zorganizowano w świetlicy Wiejskiego Domu Kultury w Kraśnicy. Były występy zespołów ludowych oraz podsumowanie minionego roku. Razem z członkiniami kół gospodyń wiejskich na Kusokach spotkali się parlamentarzyści, samorządowcy, członkowie wielu organizacji i stowarzyszeń oraz sponsorzy wielu imprez folklorystycznych.

    – Świetlica w Kraśnicy jest największa spośród takich wiejskich miejsc spotkań w naszym powiecie. Tu więc organizujemy Kusoki. Program imprezy poszerzamy o podsumowanie i nagrodzenie tych, którzy kultywują kulturę ludową. Imprezę organizują miasto, Miejski Dom Kultury i Muzeum Regionalne – mówi Tomasz Łuczkowski, sekretarz miasta Opoczna.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół