• facebook
  • rss
  • Bo Bóg ma moc

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 09/2017

    dodane 02.03.2017 00:00

    – To nasza mała ojczyzna, to nasza wspólna odpowiedzialność – powiedział Zbigniew Biel.

    Grupa modlitewna Radość i nadzieja powstała z inicjatywy Iwony i Zbigniewa Bielów oraz nieżyjącej już Marii Sowińskiej. Było to 15 lat temu. Członkowie grupy zapraszają raz w miesiącu do radomskiego kościoła garnizonowego na Mszę św. w intencji Radomia i diecezji. 26 lutego taka Eucharystia sprawowana była po raz 150. Przewodniczył jej bp Henryk Tomasik. Ordynariusz wygłosił także homilię.

    – Jest radość, jeżeli gromadzimy się w kościele, gdzie są biskup, kapłani, wierni świeccy, czuje się Kościół, a ten Kościół jest żywy. Są tu ludzie z różnych grup modlitewnych, wspólnot – każdy ze swoim charyzmatem. Nasza grupa to nie jest grupa formacyjna, to osoby, które są w różnych ruchach. Tu gromadzą się, żeby wspólnie się modlić – powiedział ks. Grzegorz Tęcza, opiekun grupy Radość i Nadzieja, ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Radomiu.

    – Wierzymy, że modlitwa może przemieniać serca, Bóg ma naprawdę moc – jest wszechmogący. Radom i diecezja to nasza wspólna troska, nie kilku osób, biskupa ordynariusza czy władz miasta. To nasza wspólna odpowiedzialność, bo to, co my zrobimy, to będzie. To nasza mała ojczyzna, to nasza wspólna odpowiedzialność. Każdy może się za nią modlić i każdy na swoim miejscu pracy może uczciwie wykonywać swoje obowiązki – mówi Z. Biel.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół