• facebook
  • rss
  • Przedpokój do wikariatu

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 09/2017

    dodane 02.03.2017 00:00

    Zamieszkali na plebaniach. To etap integracji i syntezy.

    W myśl najnowszych watykańskich dokumentów o formacji do kapłaństwa ostatni etap przygotowania kleryków do święceń kapłańskich powinno stanowić przejście od seminarium, zamkniętego domu formacji, do parafii, miejsca praktyk. – Nasi diakoni wkraczają w fazę formacji nazywaną w dokumentach watykańskich integracją z różnymi formami duszpasterstwa. To nie tyle zakończenie pobytu w seminarium, ile otwarcie na kolejny etap, czyli duszpasterstwo. Dokument mówi także, że ten etap to synteza formacji. Diakoni od dawna czekali na te praktyki. Cieszyli się, że to już tak blisko. Rozmawiali o parafiach, wymieniali zdania o tym, co ich tam czeka, co będą robić. Parafie praktyk diakońskich to rodzaj przedpokoju do pierwszego wikariatu – mówi ks. Jarosław Wojtkun, rektor radomskiego seminarium.

    W czerwcu 2016 r., na koniec V roku studiów i formacji, 6 alumnów przyjęło święcenia diakonatu. Po wakacjach rozpoczęli oni ostatni rok przygotowujący ich do święceń kapłańskich. Semestr zimowy spędzili w seminarium. Mieli ostatnie wykłady, a w niedziele jeździli na wyznaczone im parafie. W drugim semestrze opuścili seminarium i zamieszkali na plebaniach.
    Kompetencje diakonów są dość szerokie. Głoszą Ewangelię, udzielają Komunii św., mogą chrzcić dzieci, asystują przy sakramencie małżeństwa, przewodniczą modlitwom, obrzędom pogrzebu, noszą Wiatyk do chorych i mówią kazania.

    Na koniec obronią prace magisterskie z teologii, a 27 maja przyjmą święcenia kapłańskie, by potem pójść na pierwsze wikariaty.

    – Właśnie będę prowadził pogrzeb. W niedzielę ochrzciłem troje dzieci. Prowadzę scholę i spotkania z oazą – mówi dk. Krzysztof Kołtunowicz, który praktyki diakońskie odbywa w parafii pw. św. Stefana na radomskim Idalinie. – To już nie teoria, ale praktyka. Prawdziwe sakramenty i celebracje. Zajęcia w seminarium procentują. Tam uczyliśmy się np. śpiewów pogrzebowych, tutaj naprawdę modlimy się przy zmarłych – dodaje.

    „Ich” parafie:
    dk. Paweł Męcina – parafia pw. MB Miłosierdzia, Radom (os. XV-lecia)
    dk. Mateusz Nowak – parafia pw. św. Łukasza, Radom (os. Michałów)
    dk. Krzysztof Kołtunowicz – parafia pw. św. Stefana, Radom (os. Idalin)
    dk. Sylwester Podgórski – parafia pw. św. Teresy, Radom (os. Borki)
    dk. Mateusz Czernik – parafia pw. św. Wacława (os. Stare Miasto)
    dk. Rafał Kosowski – parafia pw. MB Ostrobramskiej, Skarżysko-Kamienna

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół