• facebook
  • rss
  • Kobieta jest marzeniem Boga

    dodane 13.04.2017 00:00

    Została stworzona, by wydobywać każdego człowieka z jego samotności.

    Siostra Anna Maria Pudełko, apostolinka ze Skierniewic, była gościem kolejnego spotkania dla kobiet z cyklu „Całkiem inna – kobieta w blasku Stwórcy”. Uczestniczkom opowiadała o marzeniach Boga względem kobiety, o tym, jak Bóg patrzy na kobietę, co w nią zainwestował i w jaki sposób ją obdarował. – Papież Franciszek pięknie mówi, że kobieta jest marzeniem Boga. Kiedy jesteśmy świadome darów otrzymanych od Niego, możemy je pielęgnować i rozwijać. Wtedy naprawdę żyjemy pełnią życia i jesteśmy szczęśliwe. Jeżeli chcemy stawać się inne niż jesteśmy, to się „autujemy”, jak gdyby skazujemy się na banicję. A kiedy naprawdę odkrywamy, kim jesteśmy, zdobywamy ten głęboki pokój serca, zaczynamy promienieć autentycznym pięknem, które wypływa z głębi duszy, i jesteśmy w pewien sposób nie do pokonania, bo idziemy zgodnie z zamysłem Pana Boga. Jesteśmy coraz bardziej wolne, coraz bardziej odpowiedzialne, coraz bardziej szczęśliwe i „szczęściorodne”, coraz bardziej zdolne do komunii, do współpracy, do jedności. Wtedy może się dziać bardzo wiele dobra i w naszych rodzinach, i w Kościele, i w przestrzeni społecznej – mówi s. Anna.

    Pierwszym i największym darem Boga dla kobiety jest zdolność kochania. – Kobieta jest zdolna do przyjmowania miłości i dawania miłości, i to jest źródło kobiecego piękna. Jesteśmy z natury relacyjne i to nam Pan Bóg zawierza człowieka. Już w Księdze Rodzaju czytamy, że kobieta została stworzona po to, by wydobywać każdego człowieka z jego samotności, z dramatu samotności. Jeśli my się odnajdziemy w relacjach, wtedy czujemy się spełnione – wyjaśnia s. Pudełko.

    Apostolinka opowiadała też m.in. o uczuciach, jakimi kierują się kobiety, o ich poczuciu piękna i o olbrzymim darze, jakim jest płodność. Jednak, jak zaznaczyła, najwspanialszym darem i syntezą wszelkich darów Boga jest macierzyństwo. – Kobieta w pełni realizuje się, będąc matką. Nie myślę tylko o macierzyństwie biologicznym, bo być matką czy to w sposób fizyczny, czy w sposób psychiczny, czy emocjonalno-relacyjny, czy w sposób duchowy, to znaczy umieć zatroszczyć się o drugiego człowieka, o jego rozwój, o jego bezpieczeństwo, o jego potrzeby. Kobieta, która jest macierzyńska, potrafi być bardzo pokorna, tzn. mając świadomość wszystkich darów, jakie posiada, potrafi uczynić trzy kroki do tyłu, żeby sobą nie przysłonić i nie przygnieść drugiego, ale dać mu poczucie bezpieczeństwa, potrzebne do tego, by mógł w pełni stawać się sobą. To kosztuje, bo to jest tajemnica paschalna. Matka zawsze obumiera w pewien sposób, bo rezygnuje z siebie, ale odkrywa siebie jeszcze głębiej i jeszcze inaczej – wyjaśnia s. Anna.

    Spotkanie odbyło się w siedzibie Duszpasterstwa Akademickiego. Przed wykładem w kaplicy panie adorowały Najświętszy Sakrament. Modlitwę poprowadził ks. Mariusz Wilk, duszpasterz akademicki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Gość
      14.04.2017 10:50
      "kobieta została stworzona, by wydobywać każdego człowieka" zabrzmiało jakby byli "ludzie" i "kobiety"
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół