• facebook
  • rss
  • Matura, a kasztany nie zdążyły

    ks. Zbigniew Niemirski ks. Zbigniew Niemirski

    dodane 04.05.2017 15:15

    Za tegorocznymi maturzystami pierwszy dzień egzaminów - język polski. Jutro matematyka.

    Dla miłośników poezji do zinterpretowania był wiersz Kazimierza Wierzyńskiego "Słyszę czas". Obok tego mogli analizować tekst o wymieraniu języków i fragment "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego oraz tekst o sławie, jaką Henrykowi Sienkiewiczowi przyniosła powieść "Quo vadis".

    Zadanie, które nieco zaskoczyło, choć nie spowodowało paniki, to fragment "Ziemi, planety ludzi" Antoine'a de Saint-Exupery'ego do zestawienia z innymi wybranymi tekstami i próbą pokazania na ich przykładzie zagadnienia: "Praca - pasja czy obowiązek? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie”.

    I tylko aura, jak widać sporo zimniejsza niż w poprzednich latach, spowodowała, że na maturę nie zdążyły zakwitnąć kasztany.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół