Nowy numer 20/2018 Archiwum

Odszedł bohater spod Monte Cassino

To w tej miejscowości przyszedł na świat, tu był ochrzczony, tu dorastał.

Społeczność Żarnowa pożegnała płk. Stanisława Toporowskiego (1920–2017), bohatera bitwy pod Monte Cassino. Podczas uroczystości pogrzebowych Krzysztof Nawrocki, wójt gminy Żarnów, przypomniał losy zmarłego. Jak zaznaczył, były one tak pełne dramatyzmu i największego poświęcenia, że mogłyby być kanwą fascynującego filmu o historii XX wieku. – Praca konspiracyjno-dywersyjna w Żarnowie w początkach okupacji hitlerowskiej, późniejsza ucieczka przed Niemcami na Wschód z zamiarem wstąpienia do polskiego wojska we Francji, uwięzienie w sowieckim gułagu za kołem podbiegunowym nad Morzem Białym i mordercza, katorżnicza wręcz praca w temperaturach sięgających –50 stopni, potem wstąpienie – jako podchorąży – do polskiego wojska gen. Władysława Andersa, z którym przemierzyłeś szlak bojowy we Włoszech, ofiarnie walcząc pod Monte Cassino i Anconą, na Linii Gotów, w Apeninach i pod Bolonią... – wyliczał wójt.

S. Toporowski był odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy, Krzyżem Walecznych, trzykrotnie Medalem Wojska Polskiego. Odznaczeń było dużo więcej. Po wojnie, aby uniknąć aresztowania przez komunistyczne władze, żołnierz wyjechał do Wielkiej Brytanii. Tam ukończył ekonomię na uniwersytecie w Londynie, później – w 1955 r. – wyemigrował do Kanady, gdzie pełnił szereg odpowiedzialnych funkcji społecznych, m.in. w Stowarzyszeniu Polskich Kombatantów w Kanadzie, które sprawiały, że powszechnie znany był wśród Polonii na całym świecie. Ostatnie lata życia spędził w Polsce. Zmarł w Łodzi. Wspierał żarnowskie placówki oświatowe, pomagał materialnie druhom strażakom z OSP KSRG Żarnów. Ufundował sztandary OSP KSRG Żarnów i Gimnazjum im. 25 Pułku Piechoty Armii Krajowej w Żarnowie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma