• facebook
  • rss
  • Ruszyły zdjęcia do „Klechy”

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 32/2017

    dodane 10.08.2017 00:00

    Bohater to męczennik radomskiego protestu robotniczego z czerwca 1976 r.

    Pobłogosławił idących w demonstracji, a potem wstawiał się w kazaniach za represjonowanymi. Nachodzony i bity na plebanii w Pelagowie, gdzie był proboszczem, zmarł 18 sierpnia 1976 r. – Ksiądz Kotlarz to w Polsce postać anonimowa. Wynika to z tego, że po wydarzeniach 1976 r. ówczesna władza zrobiła wszystko, by wymazać z historii nazwisko tego kapłana. Nawet nie pozwolono, by został pochowany w Radomiu – mówi Jacek Gwizdała, reżyser filmu.

    Pierwszy klaps padł w salce przy radomskiej farze. Kręcono scenę jasełek, w których młody Roman Kotlarz, późniejszy ksiądz, zagrał króla Heroda w masce Józefa Stalina, trzymającego w rękach sierp i młot. Jednym ze statystów był bp Piotr Turzyński. Ekipa filmowa zamieszkała w radomskim seminarium i pozostanie tu do końca września. W WSD będą także kręcone zdjęcia do filmu. – Jesteśmy tutaj, bo kuria biskupia jest współproducentem. Poza tym jest to bardzo dobre miejsce do stworzenia odpowiedniego klimatu pracy nad takim filmem – wyjaśnia reżyser.

    Premiera planowana jest na 17 października 2018 r. – To będzie 90. rocznica urodzin ks. Kotlarza i zarazem dzień po 40. rocznicy wyboru na Stolicę Piotrową kard. Karola Wojtyły, św. Jana Pawła II – mówi J. Gwizdała.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół