• facebook
  • rss
  • „Duch Szefa” dostał wiatru w żagle

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 37/2017

    dodane 14.09.2017 00:00

    Zawody dedykowano śp. ks. Zdzisławowi Domagale.

    Zmarły w 2004 r. duszpasterz akademicki zarażał pasją żeglarską. Przez szereg lat organizował obozy na Mazurach, a przede wszystkim formował młodych. Ci – dziś już dojrzali – ludzie, zajmujący różne, często ważne stanowiska, kolejny raz organizują regaty dedykowane temu, którego nazywali „Szefem”. Na wodniackie zmagania stawiło się aż 18 załóg. – Do tej pory regaty organizowaliśmy w Zarzęcinie na Zalewie Sulejowskim. Piękne miejsce, ale położone dobre 100 km od Radomia. W tym roku zorganizowaliśmy je na zalewie Siczki w Jedlni-Letnisku, blisko Radomia. Ta lokalizacja sprawiła, że jest więcej uczestników, więcej rodzin. O tę lokalizację zabiegali żeglarze z Ikara, klubu stąd, który wygrał poprzednie regaty. Serdecznie zapraszał nas także Piotr Leśnowolski, wójt gminy Jedlnia-Letnisko. To oni zapewnili omegi – łodzie, na których rozgrywane są zawody – mówi ks. Grzegorz Wójcik, diecezjalny asystent Akcji Katolickiej, jednego z organizatorów regat.

    Nad sportową poprawnością czuwało fachowe jury, a pieczę nad całością sprawował Juliusz Monkosa, członek klubu żeglarskiego z Pionek. – Załogi muszą wykazać się umiejętnościami, znawstwem różnych rzeczy, m.in. przewidywania pogody. Muszą znać reguły, jakie obowiązują podczas takich regat. Załoga po starcie ma do pokonania określony odcinek. Wygrywa ta, która zrobi to poprawnie i najszybciej – tłumaczy J. Monkosa.

    W tegorocznych regatach znów wygrał Klub Żeglarski Ikar z Jedlni-Letniska. II miejsce zajął Zefir Radpec Radom, a III miejsce przypadło Diecezjalnemu Instytutowi Akcji Katolickiej. Obecnością żeglarzy oraz wielu rodzin cieszy się wójt Leśnowolski: – Cieszę się z kilku powodów. Bardzo dobrze układa się nam współpraca z Lucyną Wiśniewską i Stowarzyszeniem „Inicjatywa”, któremu ona przewodzi. Jest ono jednym z organizatorów regat. Poza tym ks. Zdzisław uczył mnie religii. Te regaty są świetną okazją do promocji gminy. Klubowi Ikar przekazałem gospodarowanie nad zalewem cieszę się, że jego członkowie tu robią tyle fajnych rzeczy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół