• facebook
  • rss
  • Trzy dni w Wiecznym Mieście

    dodane 12.10.2017 00:00

    Teraz lepiej rozumieją Kościół, dojrzalej przeżywają swoją wiarę i – co ważne – zarażają nią swoich bliskich.

    Działający pod patronatem Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II Uniwersytet Biblijny dla Dzieci w naszej diecezji działa już 5 lat w kilku parafiach i szkołach. Uczniowie-studenci jednego z nich – z Jedlni-Letniska – pielgrzymowali do Rzymu i grobu ich patrona. – To był pierwszy taki wyjazd w dziejach naszej młodej uczelni. Był ukoronowaniem ich nauki. Będą następne, bo chcemy, aby studenci uniwersytetu, kiedy kończą już 3-letni cykl nauki, dopełnili swoją wiedzę, idąc śladami pierwszych chrześcijan. Wiedza, którą zdobywają, służy temu, by lepiej zrozumieli Kościół, dojrzalej przeżywali swoją wiarę i zaszczepili ją w swoim otoczeniu – mówi biblista ks. kan. Jacek Kucharski, założyciel Uniwersytetów Biblijnych dla Dzieci.

    W pielgrzymce uczestniczyło 12 uczniów, którymi opiekowali się s. Bożena i s. Bogumiła ze Zgromadzenia Sióstr Służek NMP oraz proboszcz ks. kan. Andrzej Margas. Przewodnikiem po Wiecznym Mieście był ks. Kucharski. – Zobaczyliśmy Rzym antyczny i Rzym współczesny. Po przylocie i zakwaterowaniu w urokliwej dzielnicy Rzymu, wśród palm, kaktusów i limonek w domu sióstr urszulanek przy via Casaletto, rozpoczęliśmy trzydniowe zwiedzanie – mówi s. Bożena.

    Program był bardzo napięty. Pielgrzymi byli w Koloseum i na Forum Romanum, zwiedzili Zamek Anioła i plac Hiszpański ze słynnymi schodami oraz Fontannę di Trevi. Odwiedzili też cztery bazyliki większe – św. Pawła za Murami, św. Jana na Lateranie, Matki Bożej Większej i św. Piotra. Na kolanach pokonali Święte Schody. Legenda głosi, że Pan Jezus szedł nimi do Piłata, a w IV w. św. Helena przywiozła je do Rzymu.

    – Wieczne Miasto z natury swojej przeznaczone jest dla bardziej dojrzałych pielgrzymów. Jednak kiedy je zwiedzaliśmy, dało się odczuć duże zainteresowanie ze strony dzieci historią i kulturą miasta. Gdy byliśmy na Lateranie – w pierwszej katedrze Kościoła na świecie – kazałem im policzyć znajdujące się tam figury apostołów. Poprosiłem, by znaleźli figurę Judasza. Oczywiście, jej tam nie ma, ale dzieci na podstawie wiedzy, którą zdobyły na naszym uniwersytecie, od razu powiedziały: „Księże profesorze, figury Judasza tu nie ma, ale jest św. Pawła, który widział Pana Jezusa. Tam jest, bo był apostołem” – mówi ks. Kucharski.

    W bazylice św. Piotra, przy grobie św. Jana Pawła II, dzieci i ich opiekunowie modlili się za uniwersytet, jego wykładowców i uczniów-studentów. Uczestniczyli też w niedzielnej modlitwie Anioł Pański, której przewodniczył papież Franciszek. Na placu św. Piotra mieli ze sobą emblematy swojego dziecięcego uniwersytetu. – Zwiedziliśmy również Uniwersytet Gregoriański i Biblicum, gdzie studiował nasz przewodnik i rektor. Podziwialiśmy widok na Rzym ze wzgórza Pincio. Na koniec, pełni niesamowitych wrażeń, udaliśmy się na rzymskie lotnisko Fiumicino, aby po dwugodzinnym locie znowu stanąć na ojczystej ziemi i powrócić do swoich codziennych obowiązków – dodaje s. Bożena.

    – To był pierwszy wyjazd, który zapoczątkuje całą serię pielgrzymek. Cieszy mnie, że teraz chcą polecieć do Wiecznego Miasta i dzieci, i ich rodzice. Mamy w planach takie wyjazdy. To jest piękne, że Uniwersytet Biblijny dla Dzieci angażuje całe rodziny po to, by i one stawały się żywym ogniwem umiłowania Pisma Świętego i Kościoła – podkreśla ks. Kucharski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół