• facebook
  • rss
    • polemika
      12.03.2014 13:00
      Histerię to robi Ksiądz swym artykułem. Media nie są od tego aby zagłaskiwać jak kota kogokolwiek, w tym hierarchę. Media opisują i komentują to co dzieje w Polsce, a zwłaszcza gdy określone podmioty czy osoby działają w sferze publicznej. I z tym ks. Zbigniew musi się pogodzić.
      Wystawił Ksiądz laurkę bp Depo, i słusznie, ale słowem nie wsppomniał, że kibicuje, broni i wspiera przy każdej okazji o. Rydzyka i wszystko to, co ten redemptorysta robi. A robi i mówi rzeczy kontrowersyjne od wielu lat.
      I dlatego media komentując wybory przewodniczącego KEP, zwróciły na biskupa uwagę, jako kandydata na tę funkcję. Gdyby został nim hierarcha częstochowski, charakter kierownictwa Kościoła w Polsce miałby twarz o. T. Rydzyka, co dla Kościoła nie byłoby dobre.
      Potrzeba w Polsce Kościoła typu Franciszka, Kościoła sympatycznego ludziom, nieposzukującego wrogów i spisków, zwracającego uwagę na potrzeby ludzi biednych i odrzuconych, Kościoła, gdzie biskupi sami będą interesowali się losem tych ludzi, a nie z okien pałaców i drogich limuzyn. Potrzeba Kościoła skromnego, dającego a nie wciąż biorącego, chętnego do rozmowy z każdym człowiekiem, nie mającego psychiki księcia, jak mawia papież Bergoglio.
      Bo takim był Jezus ks. Zbigniewie...
      • krut00
        14.11.2017 17:37
        Tak już jest na tym świecie że pieniądze są potrzebne aby żyć. Ksiądz Rydzyk jak mało kto umie nimi obracać, ale potrafi też pochylić się nad człowiekiem w biedzie. Wtedy właśnie kiedy zrobić to jest bardzo trudno. Nienawidzony jest za to że złamał swoim radiem monopol informacyjny TVN, Polsat-u, TVP... Wtedy kiedy pan Kwaśniewski przepraszał za Jedwabne przyprawiając Polakom twarz bandziorów, jedynie Radio Maryja zapraszało historyków, którzy wyciągali z mroków historii fakty, konkretne nazwiska i dokumenty. Episkopat jakoś wtedy milczał... Teraz znowu jest zaangażowany w walkę z antysemityzmem, którego w Polsce nie ma. Istnieje natomiast poważny problem antypolonizmu, o którym nikt z hierarchów jakoś nawet nie śmie się zająknąć. W każdym razie dziękuję pani/panie "polemika" za cenny wpis, bo przyznam szczerze że od razu jakoś abp.Depo zaczął mi się bardziej podobać. Wcześniej nie miałem zdania. 
    • jamoni
      12.03.2014 15:04
      do "Polemika" - mniemam, że taki właśnie jesteś w każdym calu, jako odpowiedzialny członek Kościoła. Zazdroszczę.
    • hubertuss
      13.03.2014 08:11
      Nie czarujmy się, nic nie dzieje się bez przyczyny i czasowa zbieżność ataków na arcybiskupa Depo z wyborami przewodniczącego KEP nie jest żadnym przypadkiem. Ludzie trzymający w rękach lewicowo-liberalne media postanowili po prostu utrącić jego kandydaturę.

      Takie zabiegi miały miejsce już niejednokrotnie. Że przypomnę ataki na abpa Hosera. Najbardziej spektakularne i skuteczne były ataki na aba Wielgusa. Jest to biskup, który jak chyba żaden inny, rozumiał zagrożenia obecnego czasu, szczególnie w sferze moralności. Ni i miał odwagę mówienia prawdy. Mediom udało się zorganizować skuteczną kampanię, utrącić go. Spowodowało to powołanie abpa Nycza, który zresztą jest ich faworytem.

      To tak na marginesie robienia polityki wokół Kościoła.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół