Ksiądz Klepaczewski mówi, że w pielgrzymce trzeźwościowej mogą wziąć udział osoby, które "wyrwały się ze szponów uzależnień". - W grupie są sami mężczyźni. W wielu przypadkach zabierają ze sobą swoich synów, aby odbudować relacje rodzinne. Uważam, że taka forma pielgrzymowania może być pewną formą terapii. Nasza pielgrzymka trwa 4 dni, które są wypełnione modlitwami i świadectwami osób, które pokonały nałóg - powiedział ks. Klepaczewski.
W ubiegłym roku w pielgrzymce uczestniczyło 50 osób. Pątnicy wyruszają sprzed Kościoła pw. św. Doroty w Wolanowie koło Radomia, aby modlić się o trzeźwość narodu, podziękować za zerwanie z nałogiem i odzyskanie rodzin oraz prosić o siłę i potrzebne łaski do wytrwania w trzeźwości.
Ks. Krzysztof Bochniak, dyrektor 48. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Radomskiej na Jasną Górę, poinformował, że nowością podczas tegorocznej pielgrzymki będzie objazdowy sklepik z pamiątkami. - Będzie można nabyć kalendarz pielgrzymkowy na 2027 roku, który wydaliśmy po raz pierwszy, czy inne gadżety, w tym kubki z logo pielgrzymki - powiedział ks. Bochniak.
Do wędrówki na Jasną Górę przygotowują się już parafie. Ks. Adrian Czajkowski, wikariusz parafii pw. św. Zygmunta w Szydłowcu, będzie pielgrzymował do duchowej stolicy Polski po raz 15. - Ale pierwszy raz jako przewodnik grupy z Szydłowca. Cieszę się bardzo, bo idea pielgrzymowania jest głęboko zakorzeniona w moim sercu. Przed nami festyn pielgrzymkowy, na który zapraszamy pod koniec czerwca do Szydłowca - mówi ks. Czajkowski.
Do pielgrzymki przygotowuje się także ks. Wojciech Pawłowski, wikariusz parafii Dobrego Pasterza w Radomiu i przewodnik grupy 27, z która będzie pielgrzymował trzeci raz. - To, co cieszy najbardziej, to zaangażowanie osób świeckich w organizację. Dlatego bardziej będę mógł się zaangażować w samo prowadzenie tych rekolekcji w drodze - powiedział ks. Pawłowski.









