Grupą opiekuje się o. Kamil Szustak OSPEE, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium maryjnego, zaś pomysłodawcą pielgrzymki jest Marcin Kozdrach, wójt gminy Stara Błotnicy. Co ciekawe, zakonnik jedzie do Częstochowy na rowerze, który ofiarował jemu wicemistrz olimpijski Czesław Lang. – Kiedyś Tour de Pologne, którego dyrektorem jest Czesław Lang rozpoczynał się w Częstochowie. W czasie rozmowy w studiu telewizyjnym okazało się, że kiedyś Jan Paweł II dla jasnogórskiego sanktuarium przekazał rower. Jak się później okazało, był on darem dyrektora Langa. Pamiętam wzruszenie, jakie towarzyszyło znakomitemu kolarzowi. Był zaskoczony, że ten jednoślad istnieje. Po zakończonym programie telewizyjnym wicemistrz olimpijski przyniósł inny rower wyścigowy, którym poruszam się od 15 lat – opowiada paulin.
Agnieszka Kucharczyk po raz trzeci wybrała się rowerem na Jasną Górę. – Myślę, że to jest bardzo dobra forma wyrażania swojej wiary. Każdy z nas ma swoje wewnętrzne potrzeby i intencje, które pragnie ofiarować Matce Bożej – podkreśliła pątniczka, której towarzyszy jej mąż Artur. – 16 raz jadę do naszej Matki. To dla mnie najważniejsze trzy dni w roku. Z jednej strony pielgrzymka jest wyzwaniem, a z drugiej, takim wyciszeniem – dodał uczestnik rowerowej pielgrzymki.
Organizatorem i pomysłodawcą pielgrzymki jest wójt M. Kozdrach. – Jedzie nas ponad 200 osób. Po drodze przyłączą się do nas inne grupy. Cieszę się, że jest to jedna z większych pielgrzymek rowerowych w Polsce, która wpisała w kalendarz naszego sanktuarium maryjnego. Cieszy także obecność dużej grupy młodzieży – powiedział M. Kozdrach.
Najstarszym uczestnikiem pielgrzymki jest 82-letni Bogusław Petrzak. – Jadę do Matki Bożej podziękować za otrzymywane łaski, za zdrowie, że mogę w tym wieku pojechać na rowerze na Jasną Górę – mówi pielgrzym.









