Mowa jest o parafii Stromiec. To właśnie na miejscowym cmentarzu znajduje się kaplica Matki Bożej Śnieżnej, przy której celebrowana jest Msza św. W tym roku przewodniczył jej biskup senior Henryk Tomasik. W liturgii uczestniczyło kilka tysięcy osób, których przywitał ks. Szymon Mucha, proboszcz stromieckiej parafii. W swoim słowie nawiązał do słów pieśni na wejście: „Matko Święta, Śnieżna Pani”. – Śpiewaliśmy: „Niech nas wspiera Twa przyczyna, by nasz naród Bogiem żył”. Tymi słowami zwracamy się do Matki Bożej, czczonej tu od wieków jako Matka Boża Śnieżna, o ocalenie nas przed różnymi niebezpieczeństwami. Niech Matka Boża zawsze prowadzi nas do Chrystusa. To jest Jej sposób na nasze ocalenie. Cieszę się, że każdego roku powiększa się grono osób, które modlą się przy grobach bliskich – mówił ks. Mucha.
Homilię wygłosił bp Tomasik. Mówił, że Maryja nigdy nie opuszcza swego ludu, że objawia się jako Ta, która przypomina o Bożej sprawiedliwości oraz nieustannie przypomina o potrzebie przemiany. – Prosi o modlitwę, bo chce ocalić świat. Prosi o modlitwę w intencji pokoju. Prosi o modlitwę różańcową – mówił biskup senior.
Dalej z przykrością zauważył, że parlamenty różnych krajów przegłosowały Boże prawo dotyczące człowieka, rodziny, czy małżeństwa. – My także usiłujemy przegłosować Ewangelię. Gubimy serce dziecka wobec Boga. Matka Boża objawia serce dobrej matki wobec drugiego człowieka. Wszystkie objawienia są wyrazem zatroskania o człowieka i świat – mówił celebrans.
Na koniec prosił o dar trwania przy Chrystusie. – Niezależnie od tego, co usłyszymy w mediach. Ważne jest to, aby trwać przy Chrystusie tak jak Matka Boża – podkreślił czwarty biskup radomski.
Odpust MB Śnieżnej w Stromcu









