Jak mówi ks. Mariusz Chamerski, duszpasterz liturgicznej służby ołtarza diecezji radomskiej, przyszli lektorzy uczestniczą w rekolekcjach, by przede wszystkim wsłuchać się w słowo Boże i budować relacje między sobą, bo na co dzień posługują w różnych parafiach. - Fundamentalne dla lektora jest budowanie przede wszystkim relacji z Panem Jezusem, wsłuchiwanie się w Jego słowo i umiejętność nie tylko poprawnego odczytania tekstu Pisma Świętego w czasie liturgii, ale także wsłuchania się w to, co to słowo ma mówić do mojego serca, szczególnie że są to chłopcy, którzy skończyli szkołę podstawową, rozpoczną naukę w szkole średniej, więc w ich sercu pojawia się wiele pytań o to, co dalej, jak ma wyglądać ich przyszłość, a wiemy, że słowo Boże jest najlepszym drogowskazem. Stąd celem tych rekolekcji jest już nie tyle prowadzenie warsztatów lektorskich, co bardziej skupienie się na przeżywaniu swojej bliskości z Panem Jezusem i umacnianiu tej relacji - wyjaśnia ks. Chamerski.
Podczas rekolekcji ministrantom towarzyszy alumn V roku Mikołaj Operacz. - Staram się pomagać ks. Mariuszowi we wszystkich wymiarach. Prowadzę przygotowanie do asysty liturgicznej i modlitwy. Staram się wprowadzić chłopaków w podstawowe zasady życia duchowego, szczególnie jak przeżywać duchowość z perspektywy lektora. Jest to czas przede wszystkim budowania relacji. Skupiamy się przede wszystkim na budowaniu relacji z Chrystusem, by lektorzy, którzy niedługo będą posługiwali na terenie diecezji mieli z Nim piękną relację, ale także staramy się budować relacje między nimi, żeby jako bracia ministranci ze sobą współpracowali i budowali piękne relacje przyjaźni, które zaowocują w przyszłości. Dla nas, alumnów, jest to ważny element formacji przygotowującej nas do kapłaństwa. Cieszymy się, że tak liczne grono chłopaków jest w naszym seminarium, poznaje ten budynek i życie seminaryjne. Głęboko wierzymy, że formacja ministrancka zaowocuje w przyszłości jak najliczniejszymi powołaniami do służby Bożej - przyznaje alumn Mikołaj.
W rekolekcjach bierze udział Mateusz Piwowarek z parafii pw. MB Częstochowskiej w Przyłęku. - Ministrantem jestem od 2 lat. To daje mi poczucie odpowiedzialności przy ołtarzu i głębszą relację z Panem Bogiem. Dzięki Szkole Lektora bardziej poznałem sens liturgii, a w czasie rekolekcji to pogłębiam - mówi Mateusz.
Adam Narojczyk z parafii pw. św. Zygmunta w Szydłowcu ministrantem jest od 9 lat. - Mogę powiedzieć, że wychowałem się przy ołtarzu. Widziałem jak zmienia się parafia. Wielu młodych uważa, że Msza św. jest czymś niepotrzebnym, a ja uważam że Msza św. mnie łączy z Bogiem. Jest mi potrzebna. Uczestniczyłem w Szkole Lektora, bo czułem potrzebę przekazywania innym słowa Bożego. Zachęcał mnie ceremoniarz z naszej parafii, uznałem, że podejmę się tego wyzwania. Mam teraz inne spojrzenie na liturgię, to jest czas spotkania z Panem Bogiem, wiem więcej, potrafię odróżnić poszczególne części liturgii - mówi Adam.
Zakończeniem Szkoły Lektora będzie promocja, której dokona bp Marek Solarczyk 19 września o 11.00 w katedrze radomskiej.









