Alfabet recytują jak z nut

ks. Zbigniew Niemirski

|

Gość Radomski 17/2013

publikacja 25.04.2013 00:15

W tygodniu Biblijnym Spotkali się z bp. Henrykiem Tomasikiem, który poświęcił ich aulę.

 Jako prezent dla pasterza studenci przygotowali fotografię przedstawiającą ich samych i kadrę uczelni. – O, tu jestem! – skwapliwie pokazywali Jako prezent dla pasterza studenci przygotowali fotografię przedstawiającą ich samych i kadrę uczelni. – O, tu jestem! – skwapliwie pokazywali
Ks. Zbigniew Niemirski

Alef, bet, gimel, dalet – mówi jeden z chłopców. – He, waw, zajin, het – dopowiadają chórem dzieci, a potem w radosnym rozgardiaszu padają pozostałe nazwy hebrajskich liter. Dzieci starają się pokazać biskupowi, czego już nauczyły się na zajęciach Dziecięcego Uniwersytetu Biblijnego, jaki powstał przy Szkole Podstawowej nr 7 w Radomiu. Jak przystało na studentów uczelni, zajęcia rozpoczęły w październiku ubiegłego roku. Zimą miały swą pierwszą sesję egzaminacyjną. – Dzieci uczą się z wielkim zapałem i z niecierpliwością czekają na cotygodniowe zajęcia – mówi Katarzyna Gruszka, dyrektor szkoły. Dziecięca uczelnia powstała z inicjatywy moderatora Dzieła Biblijnego naszej diecezji ks. Jacka Kucharskiego. – Gdy dziś uczelnie borykają się z problemem studentów, u nas nie musimy się tym martwić – mówi z uśmiechem moderator.