Darmowe zbawienie

ks. Zbigniew Niemirski

|

Gość Radomski 17/2017

publikacja 27.04.2017 00:00

– On jest miłosierny i wybacza, niezależnie od naszych zasług – mówił ks. Karol Kowalczyk, moderator oazy.

▲	W uwielbienie, które poprowadziła diakonia modlitewna i liturgiczna, włączyli się członkowie oazy młodzieżowej i jej gałęzi rodzinnej. ▲ W uwielbienie, które poprowadziła diakonia modlitewna i liturgiczna, włączyli się członkowie oazy młodzieżowej i jej gałęzi rodzinnej.
ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

W kościele pw. św. Brata Alberta na os. Prędocinek spotkali się członkowie Ruchu Światło–Życie, by wielbić zmartwychwstałego Chrystusa. – Studiuję w Warszawie. Tam jestem mocno zaangażowana w działalność Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Teraz, będąc w domu na święta, po prostu nie mogłam tu nie przyjechać i nie wziąć udziału w tej modlitwie – mówi animatorka Anna Miazga. – Oazowa młodzież jest wspaniała! Jest w nich tyle optymizmu i dynamizmu apostolskiego. Ufamy, że wchodząc w dorosłe życie, zasilą w przyszłości szeregi oazy rodzin. My, dorośli członkowie ruchu oazowego, razem z młodzieżą gromadzimy się na kolejny wieczór uwielbienia. Razem chcemy powiedzieć Zmartwychwstałemu, że jest naszym Panem – mówi Zbigniew Biel z Domowego Kościoła, który działa przy radomskiej parafii księży pallotynów.

– Za nami uroczystości Wielkiej Nocy, a przed nami radosny okres wielkanocny. A do tego kończą się zapisy na letnie turnusy rekolekcji oazowych. Chcemy ten czas oddać Chrystusowi. W ostatnich latach w rekolekcjach uczestniczyło około tysiąca osób. Mamy nadzieję, że ta liczba się nie zmniejszy, a może wzrośnie – mówi ks. Grzegorz Lipiec, diecezjalny moderator Ruchu Światło–Życie.

Wieczór uwielbienia rozpoczął się uroczystą intronizacją Pisma Świętego, a potem była konferencja, którą wygłosił ks. Kowalczyk, wikariusz starachowickiej parafii pw. NSJ i moderator ruchu. – Mówiłem o darmowości Bożego zbawienia i miłosierdzia. Nasz egoizm każe nam często żyć w przestrzeni odpłaty. Zasługuję na Boże miłosierdzie, bo zrobiłem to czy tamto, a więc mi się to jakoś należy. Ale to nie jest tak. Pan Bóg jest miłosierny i wybaczający, bo On jest taki. W zrozumieniu tego rysu Pana Boga pomogła mi lektura starotestamentalnego proroctwa Ezechiela. I to starałem się pokazać słuchaczom wieczoru uwielbienia. Do tego doszły sceny z Nowego Testamentu, gdzie Pan Jezus po prostu kocha i wybacza. A jego miłość, zamanifestowana na krzyżu, skłania do naszej osobistej przemiany – mówi ks. Kowalczyk.