Chłopi w walce

ks. Zbigniew Niemirski

|

Gość Radomski 19/2018

publikacja 10.05.2018 00:00

Muzeum Wsi Radomskiej wpisało się w obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Wystawy i piknik otworzył marszałek Adam Struzik. Wystawy i piknik otworzył marszałek Adam Struzik.
ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

Stanisław Romanowski urodził się w 1893 r. w rodzinie chłopskiej w Goryniu koło podradomskiego Jedlińska. Podczas I wojny światowej służył w armii rosyjskiej na froncie austriackim. Później służył w II Korpusie gen. Józefa Hallera na Ukrainie. W styczniu 1918 r. w Rumunii wstąpił do II Korpusu Legionów. Uczestniczył w walkach z Niemcami. Był jeńcem wojennym, zasłużonym w walce o utrzymanie zdobytej przez Polskę niepodległości. Spośród rodzin chłopskich zaborcy rekrutowali żołnierzy, a ci powoli, coraz bardziej świadomi, że rodzi się nadzieja na odzyskanie przez Polskę niepodległości, zaczynali walczyć o tę ideę. To historia, jakich wiele. O tym zmaganiu opowiada najnowsza wystawa w Muzeum Wsi Radomskiej.

Autorką ekspozycji pt. „By żyć w Polsce. Chłopi w walce, obronie i budowie Niepodległej” jest Katarzyna Madejska. – Imprezą plenerową „Muzeum dla Niepodległej” radomski skansen wpisuje się w ogólnopolskie obchody roku 1918, odzyskania przez Polskę niepodległości po bardzo trudnych 123 latach niewoli. Wystawa „By żyć w Polsce. Chłopi w walce, obronie i budowie Niepodległej” prezentuje życie na wsi w czasach Wielkiej Wojny, przed nią i lata po niej. Chcemy pokazać, że chłopi na wsi również jednoczyli się w różne organizacje po to, aby walczyć o wolną Polskę. Łączymy tę uroczystość z 20-leciem istnienia województwa mazowieckiego. Dlatego też przygotowaliśmy wystawę „20 lat współpracy Muzeum Wsi Radomskiej z Samorządem Województwa Mazowieckiego” – wyjaśnia Ilona Jaroszek, dyrektor radomskiego skansenu. Obie wystawy, jak też piknik rodzinny otworzył Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. – Zarówno nasze instytucje, jak też pojedyncze rodziny, lokalne wspólnoty, sołectwa, osiedla powinny się włączyć w obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

Powinniśmy o tym mówić, powinniśmy wspominać, powinniśmy wydawać okolicznościowe wydawnictwa. To powinien być bardzo szeroki społeczny ruch. Jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości powinien być nie tylko świętowaniem, ale też okazją do refleksji, co powinniśmy zrobić, żeby współcześnie się nie zatracić i nie zagubić – powiedział.

Po otwarciu wystaw odbyła się rekonstrukcja historyczna, wyreżyserowana przez Przemysława Bednarczyka, historyka pracującego w TVP Historia. Pokazała codzienność mieszkańców wsi u końca zaborów, w okresie I wojny światowej i czasu walk o obronę odzyskanej niepodległości. – To pewne elementy inscenizowane, opowieści o udziale wsi w walce o niepodległość w latach 1914–1921. My bardzo często przypominamy radomiaków, którzy uczestniczyli w tych zmaganiach. Opowiadamy o młodych chłopach z ziemi radomskiej, którzy byli wcielani do armii państw zaborczych – mówi reżyser i historyk