Tak było 1000 lat temu?

Krystyna Piotrowska

|

Gość Radomski 19/2019

publikacja 09.05.2019 00:00

– Mamy tak bogatą i piękną historię, że warto w nią inwestować swój czas, swoją pasję, swoją miłość – mówi Michał „Sigurt” Tarnowski.

Na radomskiej Piotrówce podczas imprezy. Na radomskiej Piotrówce podczas imprezy.
Krystyna Piotrowska /Foto Gość

Stowarzyszenie Drużyna Grodu Piotrówka zajmuje się odtwarzaniem życia we wczesnośredniowiecznym Radomiu. Członkowie grupy przywracają do życia najdawniejsze dzieje Radomia, aby poprzez historię promować miasto Radom.

– Jesteśmy pasjonatami historii. Działamy na obszarze całej Polski. Radom jest nam najbliższy, wczesna historia naszego miasta. Zależy nam, żeby miało ono lepszą opinię, żebyśmy byli coraz bardziej atrakcyjni turystycznie. Założeniem statutowym naszego stowarzyszenia jest rekonstrukcja bądź próba zrekonstruowania tej osady, która tam, na Piotrówce, istniała. Moim marzeniem jest, żeby zrekonstruować choćby fragment grodu. Mamy tak bogatą i piękną historię, że warto w nią inwestować swój czas, swoją pasję, swoją miłość – zaznacza Michał „Sigurt” Tarnowski ze Stowarzyszenia Grodu Piotrówka.

Na pikniku historycznym „Piotrówka – żywa historia”, który odbywał się na terenie dawnego grodziska Piotrówka w Radomiu, można było zobaczyć m.in. walki wojów, pokaz kowalstwa czy to, w jaki sposób niemal 1000 lat temu kobiety przygotowywały posiłek.