Posiłek czeka na bezdomnych

Krystyna Piotrowska

|

Gość Radomski 23/2019

publikacja 06.06.2019 00:00

To była kolejna akcja skierowana do osób mieszkających na ulicy.

▲	– W kuchni przygotowywanych jest 270 litrów zupy dziennie – mówi Dagmara Kornacka. ▲ – W kuchni przygotowywanych jest 270 litrów zupy dziennie – mówi Dagmara Kornacka.
Krystyna Piotrowska /Foto Gość

Tym razem streetworkerzy Caritas Diecezji Radomskiej realizowali akcję pod hasłem „Bezdomni i jadłodajnia”. – Podobnie jak było to przy warsztatach higieny osobistej, zależy nam na pozyskaniu nowych osób. Teraz zapraszamy bezdomnych na ciepły posiłek do naszej jadłodajni przy ul. Kościelnej 5. Chodzi o wyrabianie u nich nawyku jedzenia obiadu przez cały rok. Przy okazji mówimy im, dlaczego ważne jest odżywianie organizmu. Mają też okazję przypomnieć sobie, jak to jest jeść sztućcami z czystego naczynia i siedzieć przy stole – mówi Dagmara Kornacka, streetworkerka Caritas Diecezji Radomskiej.

Z jadłodajni przy ul. Kościelnej z posiłków może skorzystać 350 osób dziennie. – Dlatego mamy prośbę do mieszkańców Radomia. Zamiast osobom żebrzącym o jedzenie dawać pieniądze albo bułkę, proszę kierować je do naszej jadłodajni. Dostaną niemal litr zupy i pieczywa pod dostatkiem.

Aby zostać tu przyjętym, trzeba spełnić jeden warunek – należy być trzeźwym – zaznacza pani Dagmara. Jak podkreśla, to stereotyp, że osoba bezdomna nie ma co jeść. Tak naprawdę, jeśli tylko zechce, to ma nie tylko gdzie najeść się do syta, ale też ubrać się, wykąpać i przenocować.