Musimy być odpowiedzialni

Krystyna Piotrowska

|

Gość Radomski 29/2019

publikacja 18.07.2019 00:00

Pierwszy turnus rekolekcji przeżywało o ponad 130 osób więcej niż w roku ubiegłym.

Biskup Henryk Tomasik dostał kwiat dobrych uczynków  od Oazy Dzieci Bożych. Biskup Henryk Tomasik dostał kwiat dobrych uczynków od Oazy Dzieci Bożych.
Krystyna Piotrowska /Foto Gość

Swój dzień wspólnoty 708 uczestników pierwszego turnusu oaz wakacyjnych przeżywało w sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia w Skarżysku-Kamiennej. – Dzień wspólnoty jest 13. dniem oazy. „Wolni i wyzwalający” to hasło pod którym się spotykamy. To dlatego, że 40 lat temu na apel św. Jana Pawła II powstało dzieło Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Papież prosił, żeby przeciwstawić się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności – mówi ks. Krzysztof Dukielski, moderator Ruchu Światło-Życie. – Na pierwszym turnusie mamy 14 oaz młodzieżowych i 2 oazy Domowego Kościoła. To daje 810 osób, w tym 708 uczestników. Jedna z oaz stała się historyczna – pierwsza oaza wędrowna, którą zaplanował i poprowadził ks. Krzysztof Bochniak.

Jej uczestnicy są bardzo zadowoleni, szczęśliwi, że piszą historię Ruchu Światło–Życie naszej diecezji – dopowiada ksiądz. Siostra Małgorzata Kobylarz, moderatorka diecezjalna Ruchu Światło–Życie, podkreśla, że dzisiejsza młodzież ma bardzo trudno, o wiele trudniej niż jeszcze kilka lat temu. – To nie chodzi tylko o trudność ze względu na własne zniewolenia, ale na mentalność świata. Oni muszą mieć w sobie dużo siły, żeby przezwyciężyć to, co ich otacza. Oaza wakacyjna to jest coś, co daje im pewność, że są ludzie, którzy myślą tak jak oni, że można stąd czerpać siłę. To też takie ładowanie akumulatorów, jeśli chodzi o wspólnotę. Jeśli oni czują się w tej wspólnocie dobrze, jest im łatwiej w świecie, do którego trafiają – mówi siostra.

Eucharystii w sanktuarium przewodniczył bp Henryk Tomasik, który w homilii podkreślał, że rzeczą niezwykle ważną w naszych czasach w Polsce, w Kościele i na świecie jest odpowiedzialność. – Odpowiedzialność za każdą wartość, za Kościół. Być człowiekiem to znaczy być odpowiedzialnym za słowo, zadanie, drugiego człowieka. Prosimy Ducha Świętego, aby w nas pogłębił rozumienie tej prawdy i poczucie odpowiedzialności za tę wielką rodzinę, którą jest Kościół – mówił ordynariusz.