Cegiełka w procesie kanonizacyjnym

ks. Zbigniew Niemirski

|

Gość Radomski 44/2019

publikacja 31.10.2019 00:00

W kościele garnizonowym odbył się koncert pt. „Dobrem zwyciężać”.

Chwila przed rozpoczęciem wieczoru – Georgij Agratina (z lewej) i Robert Grudzień. Chwila przed rozpoczęciem wieczoru – Georgij Agratina (z lewej) i Robert Grudzień.
Ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

Poprzedziła go Msza św. sprawowana w intencji kanonizacji kapłana i męczennika. Występ był piątą odsłoną projektu „35. rocznica śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki »Dobrem zwyciężać«”.

Przed Radomiem koncerty odbyły się w Grudziądzu, Działoszynie, Bydgoszczy i Warszawie. Autorami scenariusza są Jerzy Zelnik i ks. prof. Jan Sochoń, a producentem – Robert Grudzień, mistrz organów. – Czasy, w jakich żyjemy, domagają się szczególnych przewodników duchowych. Jednym z nich jest ks. Jerzy Popiełuszko. Pozostaje on patronem i świętym na czas nowego tysiąclecia. Zginął nie tylko za Polskę, Solidarność, ale za prawdę Chrystusową, dającą autentyczną wolność. Chcemy przypomnieć atmo- sferę tamtych solidarnościowych lat, z nadzieją, że to, co dobre i Boże, nigdy nie ulega zapomnieniu i przekreśleniu – wyjaśnia ks. Sochoń.

– Spektakl „Dobrem zwyciężać” został pomyślany jako symboliczna cegiełka w procesie kanonizacyjnym bohaterskiego kapłana. Scenariusz spektaklu napisałem wraz z poetą ks. Janem Sochoniem. Natomiast wykonawcami prześlicznej muzyki są wirtuoz organów Robert Grudzień i grający na fletni Pana Georgij Agratina. Wspólnie chcemy dołożyć się do tego, aby pamięć o ks. Jerzym była żywa. Na moich artystycznych szlakach znajduje się wiele kościołów. Występuję w nich nie tylko dlatego, że jestem chrześcijaninem. Przemawia za tym także niezwykłe skupienie publiczności. Głoszenie słowa w pobliżu tabernakulum i stołu ofiarnego nakłada na mnie szczególną odpowiedzialność – mówi Jerzy Zelnik.