Dziękujemy za odwagę bohaterów

ks. Zbigniew Niemirski

|

Gość Radomski 47/2019

publikacja 21.11.2019 00:00

Obchody rozpoczęły się Mszą św. w radomskiej katedrze, a zakończyły pod Pomnikiem Czynu Legionów na rynku.

Eucharystia sprawowana była w intencji ojczyzny. Eucharystia sprawowana była w intencji ojczyzny.
Ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

Mszy św. przewodniczył bp Henryk Tomasik. – Panu Bogu dziękujemy za odwagę bohaterów naszej niepodległości i prosimy o wieczną nagrodę dla nich za poniesione cierpienia – powiedział w homilii ordynariusz, przywołując niektóre z liczb pokazujących ogrom ofiarności walczących o odzyskanie niepodległości.

– Po upadku powstania listopadowego siłą wcielono do armii carskiej 22 tys. Polaków i posłano, by walczyli na Kaukazie. W powstaniu styczniowym za broń chwyciło 200 tys. Polaków. Po upadku tego zrywu Rosjanie dokonali 669 egzekucji bohaterów, a na Sybir zesłali 38 tys. powstańców. To przykład ofiar, jakie wiele razy ponosili nasi ojcowie w walce o niepodległość – mówił bp Tomasik. W Mszy św. razem z licznie zgromadzonymi wiernymi uczestniczyli żołnierze, kombatanci, liczne poczty sztandarowe oraz przedstawiciele władz.

Po Eucharystii ulicami miasta ruszył korowód, który dotarł na rynek, gdzie pod Pomnikiem Czynu Legionów odbyła się dalsza część obchodów. Prezydent Radosław Witkowski przypomniał, że Radom był pierwszym miastem w Królestwie Polskim, które ogłosiło niepodległość. Dokonali tego sami radomianie, reprezentowani przez tzw. Komitet Pięciu. Już 2 listopada 1918 roku doprowadzili oni do rozbrojenia austriackiego garnizonu, przejęcia władzy i powołania wolnego miasta wolnych obywateli, Republiki Radomskiej, dysponującej swoim własnym rządem, policją i wojskiem.