Z Kałkowa do Zakopanego

ks. Zbigniew Niemirski

|

Gość Radomski 08/2020

publikacja 20.02.2020 00:00

Ponad 20-osobowa grupa wyjechała na zimowy wypoczynek do stolicy polskich Tatr.

Uczestnicy na zakopiańskich Krupówkach. Uczestnicy na zakopiańskich Krupówkach.
Archiwum o. Romana Zająca

Opiekę nad grupą, w której byli członkowie scholi i ministrantów z parafii pw. św. Maksymiliana w Kałkowie, sprawowali o. Roman Zając i br. Zdzisław Dmitroca ze Wspólnoty Braci Chrystusa Cierpiącego.

– Pięciodniowy wyjazd do Zakopanego upłynął nam bardzo szybko i aktywnie. Każdy dzień rozpoczynaliśmy od Eucharystii i modlitwy. W pierwszym dniu pobytu był czas relaksu na basenach termalnych w Bukowinie. W następnych dniach było dużo zabaw i atrakcji na śniegu i świeżym powietrzu. Uczestnicy mieli okazję pozjeżdżać na sankach, ulepić bałwana, porzucać się śnieżkami, wziąć udział w prawdziwym wieczornym kuligu z pochodniami – mówi o. Roman. – Dużo spacerowaliśmy po Zakopanem, poznając piękno tego miejsca. Byliśmy pod skocznią, oglądaliśmy atrakcje wokół niej. Były lodowisko i jazda na snowtubingu. Podziwialiśmy piękno egzotycznych papug w papugarni, gdzie uczestnicy mogli karmić ptaki. Byliśmy również na seansie filmowym w kinie 7D, podczas którego było bardzo dużo emocji i dobrej zabawy.