Różaniec i suplikacje

ks. Zbigniew Niemirski

|

Gość Radomski 12/2020

publikacja 19.03.2020 00:00

Księża, którzy pozostali w radomskim seminarium, zbierają się codziennie na wieczorne nabożeństwo.

▲	Kapłani otrzymują błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. ▲ Kapłani otrzymują błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.
Ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

To była spontaniczna inicjatywa księży. – Gdy kilka dni temu z alumnami w ich kaplicy zaczęliśmy wieczorną modlitwę suplikacji, przyszło rozporządzenie zawieszające wykłady. Alumni pojechali do rodzinnych parafii i tam mają wciąż się modlić. Ale wtedy pojawiła się myśl, by wieczorne nabożeństwa kontynuować we wspólnocie księży, którzy tu mieszkają i zostali.

Potem pojawiło się zarządzenie abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, o takiej modlitwie, które doskonale harmonizuje z naszą inicjatywą – mówi rektor seminarium ks. Jarosław Wojtkun. Księża spotykają się w kleryckiej kaplicy każdego dnia wieczorem o 20.30. Najpierw jest wystawienie Najświętszego Sakramentu, a potem kapłani wspólnie odmawiają część Różańca. Po nim jest śpiew suplikacji oraz Apelu Jasnogórskiego. Na zakończenie odmawiana jest kompleta, wieczorna modlitwa brewiarzowa, a błogosławieństwa udziela bp Piotr Turzyński. Kapłańska wspólnota odmawia również modlitwę o zahamowanie rozpowszechniania się epidemii koronawirusa. – To modlitwa za zarażonych i zmarłych na skutek wirusa oraz za tych, którzy na różne sposoby walczą z tą epidemią. To także modlitwa, w której oddajemy się z ufnością pod opiekę Pana Jezusa, lekarza ciał i dusz, oraz Jego Matki – mówi ks. Wojtkun.