Naprawdę nowe miasto

ks. Zbigniew Niemirski

|

Gość Radomski 33/2022

publikacja 18.08.2022 00:00

Jedlnia-Letnisko nigdy dotąd nie była miastem.

Naprawdę nowe miasto

Niejeden raz pisaliśmy na naszych łamach o miejscowościach, które odzyskały prawa miejskie. Najczęściej traciły je decyzją władz carskich, bo mieszkańcy pomagali powstańcom styczniowym w okresie zaborów. Jedlnia-Letnisko jest zbyt młoda, by dzielić ten los.

Owszem, korzenie miejscowości sięgają średniowiecza i istniejącej tu wówczas osady, której granice wyznaczała rzeka Gzówka. Ale rozwój i powstanie miejscowości w obecnym kształcie wiążą się z decyzją Komitetu Ministrów Cesarstwa Rosyjskiego w Petersburgu, podjętą w 1875 roku. Chodziło o budowę linii kolejowej z Iwanogrodu (dziś Dęblin) do Dąbrowy (Górniczej). Jednocześnie miejscowość, z racji walorów przyrodniczych, stała się ulubionym miejscem wypoczynku radomian. Stąd nazwa Letnisko. Ówcześni duszpasterze szybko zareagowali na ten trend. Przy stacji kolejowej Jedlnia powstała w latach 1905–1908 r. niewielka kaplica pw. Wniebowzięcia NMP. Posługę duszpasterską sprawowali tam księża z parafii pw. św. Jana w Radomiu lub duchowni przebywający tam na urlopie. Parafia została erygowana 28 kwietnia 1921 roku przez bp. Mariana Ryxa. Przez kolejne lata miejscowość nie zmieniła letniskowego charakteru. W ostatnim czasie pojawiły się dążenia, by Jedlnia-Letnisko otrzymała prawa miejskie. Stało się to faktem, a władze wcześniejszej gminy, a obecnie miasta, zadbały o to, by historię miejscowości i jej teraźniejszość uwiecznić w okolicznościowym albumie.

Jedlnia-Letnisko miastem. 2022 rokiem nadania praw miejskich, Jedlnia-Letnisko 2022.