• facebook
  • rss
  • 41. męczennik

    dodane 04.10.2012 00:15

    Jego pogrzeb przerodził się w patriotyczną manifestację.

    W Sanktuarium MB Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie-Godowie odbyły się uroczystości, podczas których poświęcono kamienną tablicę upamiętniającą ks. mjr. Stanisława Domańskiego. Odsłonili ją: siostra kapłana Teresa Szemraj i jego brat Tadeusz Domański. Ks. Stanisław Domański urodził się 10 maja 1914 r. w Strzyżowicach. 11 czerwca 1939 r. z rąk bp. Jana Lorka przyjął sakrament kapłaństwa. Został wikariuszem w parafii pw. św. Zygmunta w Siennie. – Ks. Domański był całkowicie oddany posłudze kapłańskiej. Aktywnie uczestniczył także w życiu społecznym i kulturalnym miejscowości. Od pierwszych dni wojny nie wątpił w to, że Polska będzie wolna i niepodległa. Został kapelanem ZWZ placówki Sienno, później AK. W lasach starachowickich odprawiał Msze św. dla oddziałów „Szarego” i „Ponurego” – mówi Bogusława Mosiołek, polonistka z ZSP w Siennie.

    W wyniku bestialskiego pobicia przez funkcjonariuszy UB i MO ks. Domański zmarł 10 marca 1946 r. w święto Czterdziestu Męczenników. Przez miejscowych został nazwany 41. Męczennikiem. Pochowano go na cmentarzu w Strzyżowicach. Pogrzeb przerodził się w manifestację patriotyczną. Inicjatorami uroczystości w Kałkowie byli mieszkańcy Sienna, którzy pamiętają ks. Domańskiego. Mszę św., której przewodniczył ks. inf. Czesław Wala, koncelebrowali: ks. kan. Stanisław Traczyński, ks. prof. Wiesław Przygoda, ks. Zbigniew Stanios, ks. kan. Stanisław Kuraś oraz ks. Grzegorz Binięda, który również wygłosił homilię. – Mamy nadzieję, że odsłonięta tablica będzie przypominała postać ks. Domańskiego oraz jego życiowe pragnienie wyrażone w jednym z kazań i upamiętnione na kamiennej płycie: „Daj nam, Boże, Polskę nie białą i nie czerwoną, tylko biało-czerwoną, a nad nią orzeł w koronie i święty krzyż” – mówi pani Bogusława.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół