• facebook
  • rss
  • Nie tylko dla książkowych moli

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 47/2012

    dodane 22.11.2012 00:15

    To placówka na miarę czasów i wizytówka miasta.

    Trzeba przyznać, że ta biblioteka robi wrażenie. Budynek przy ul. Kusocińskiego 13, w którym się mieści, przeszedł generalny remont od piwnicy aż po dach. – Było to możliwe dzięki projektowi realizowanemu w partnerstwie przez Miejską Bibliotekę Publiczną i Spółkę „Rewitalizacja” oraz Gminę Miasta Radomia – przypomniała Anna Skubisz-Szymanowska, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomiu.

    Całkowity koszt remontu to 860 tys. zł. Był on możliwy dzięki dofinansowaniu ze środków unijnych. Gmina Miasta Radomia dała na wyposażenie biblioteki 100 tys. zł., 90 tys. zł dało Ministerstwo Kultury, około 190 tys. zł pochodzi z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, wkład biblioteki to 10 tys. zł. Biblioteka powstała z połączenia filii nr 6 i nr 8. Jest w pełni skomputeryzowana. Przy wejściu zamontowano specjalne bramki, które mają zabezpieczyć księgozbiór przed kradzieżą. Pomieszczenia biblioteki są przestronne i jasne. Jest nawet pełen zabawek kącik dla maluchów. Znajdująca się tu sala widowiskowa ma być wykorzystywana na różnego rodzaju spotkania, wystawy, działalność teatralną. Teraz można w niej oglądać wystawę fotograficzną poświęconą przypadającej w tym roku 90. rocznicy powstania Miejskiej Biblioteki w Radomiu. – Instytucja, z której dziś korzystamy i w której my, bibliotekarze, pracujemy, powstała w 1922 r. Jesteśmy spadkobiercami dokonań tych pokoleń bibliotekarzy, którzy tę instytucję tworzyli i którzy przed nami ją rozwijali – mówiła Anna Skubisz-Szymanowska.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół