• facebook
  • rss
  • Wrócili z parafialnych ferii w górach

    Ks. Zbigniew Niemirski

    dodane 09.02.2013 10:50

    To był ich kolejny wspólny wyjazd, drugi w czasie zimowej przerwy od zajęć szkolnych.

    Zaczęło się od letniej eskapady, gdy wikariusz kończył pierwszy rok pracy w parafii. – Gdy rzuci się hasło wyjazdu, zawsze znajdą się chętni. Na nasz pierwszy wypad wybrała się grupa 75 osób – mówi ks. Przemysław Chrzanowski, wikariusz w radomskiej parafii Chrystusa Nauczyciela.

    Brzmi lakonicznie, ale gdy uzmysłowi się sobie fakt, że prawie wszyscy to członkowie grona ministrantów i parafialnej scholi, najpierw pojawia się obraz, jak duża grupa młodych angażuje się w życie parafii.

    Na zimowisko pojechało 51 osób. Grupa zorganizowana, a ks. Przemysława wspierało grono opiekunów posiadających odpowiednie kwalifikacje.   Wspólny wypoczynek to okazja do umocnienia przyjaźni
    Archiwum parafii
    Na miejscu w Bukowinie Tatrzańskiej, obok stałej kwatery sprawdzonej i latem, i zimą, czekał na nich instruktor. – Prawie wszyscy jeżdżą na nartach, tylko kilka osób stawiało pierwsze kroki. Kolejne kilka chciało jeszcze potrenować pod okiem fachowca – mówi duszpasterz.

    Większość dni spędzali na stoku (przecież po to wyjechali), ale każdy z nich rozpoczynali i kończyli modlitwą. Ksiądz celebrował Msze św. Zrobili też sobie dwie małe przerwy od szusowania. Jedna to wyjazd do Zakopanego, by pospacerować po Krupówkach, a druga to biologiczna odnowa na termach w Bukowinie.

      Carvingi to najchętniej używane narty, a kaski to znak, że młodzi z Radomia dbają o bezpieczeństwo
    Archiwum parafii
    No cóż… ferie, ferie i po feriach. Ale zostają wspomnienia i plany. Ks. Chrzanowski chce w wakacje pojechać ze swoimi podopiecznymi na Mazury. Marzy mu się kajakowy spływ Krutynią. Z pewnością odpowiedzą, gdy rzuci się hasło.

    I rzecz jeszcze jedna: te wyjazdy integrują młodzież. Uczestnicy jeszcze mocniej angażują się w to, co dzieje się w parafii. A doświadczenie pokazuje – o czym odpowiada duszpasterz – że ci, którzy dołączyli do grupy jadącej na wypoczynek, dołączą także do którejś z parafialnych grup.

    Ks. Chrzanowski dziękuje wszystkim, którzy pomogli przygotować i zrealizować tegoroczne zimowisko.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół