• facebook
  • rss
  • Żmudna debata o rodzinie

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 18/2013

    dodane 02.05.2013 00:15

    Podstawowa komórka społeczna staje dziś w centrum – i obrony, i bezkompromisowego ataku.

    Gdy wobec ataków chcemy jej bronić za wielką, wręcz wszelką cenę, nie brak sił, które chcą ją niszczyć, próbując jej nadać nowe, co nie znaczy nowoczesne wymiary. Właśnie dlatego tematykę VI Tygodnia Społecznego wyznaczyła problematyka „Państwo wobec rodziny w III Rzeczypospolitej”. Organizatorem była Akcja Katolicka naszej diecezji na czele z jej asystentem ks. Andrzejem Jędrzejewskim. – 4 dni debat pokazały, że problematyka rodziny jest bardzo złożona i trudna. Widać to w trzech zakresach tematycznych: ekonomicznym, kulturowym i etycznym. Położenie polskiej rodziny mocno niepokoi. Zagraża jej zbyt niski poziom materialny, co przekłada się na tak dużą emigrację oraz na kwestię demograficzną. Do tego dochodzą pola debat związane z tym, co nazywane jest cywilizacją śmierci, a więc aborcja, sprawa zapłodnienia in vitro i coraz mocniej odzywająca się problematyka eutanazji.

    Rodzinie zagraża też szereg postaw i działań godzących w jej istotę i wyjątkowość, a więc próby zanegowania tego, że jest ona związkiem mężczyzny i kobiety. Zagrożeniem są zarówno propozycje zrównania z rodziną związków partnerskich, jak i próby budowania rodziny na modelu więzi jedno- płciowych – mówi ks. Jędrzejewski. Gościny na czas Tygodnia Społecznego udzielił Ośrodek Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”. To tutaj spotykali się zaproszeni parlamentarzyści naukowcy i publicyści. Pierwszym akordem była Msza św. sprawowana w kościele pw. MB Miłosierdzia po przewodnictwem bp. Henryka Tomasika oraz kazanie i pierwszy wykład, który wygłosił abp Henryk Hoser. Przewodniczący Komisji Bioetycznej Episkopatu Polski mówił o bioetyce w kontekście prawa stanowionego. Zatrzymał się także na etycznych granicach regulacji prawnych dotyczących zapłodnienia in vitro. Prelegenci Tygodnia Społecznego, odwołując się do jego zasadniczego tematu, starali się odpowiedzieć na pytanie, czy państwo należycie postrzega rodzinę w budowaniu życia społecznego. – Generalnie była zgoda co do tego, że państwo w bardzo małym stopniu wspomaga rodzinę, a często działa przeciw rodzinie. Trudniej było o konsensus co do przemodelowania polityki prorodzinnej. Z jednej strony stawiano postulaty zwiększenia roli państwa. Tak to pokazywał Janusz Śniadek, poseł na Sejm RP, były przewodniczący NSZZ „Solidarność”, który wygłosił wykład pt. „Obrona praw pracowniczych obroną rodziny”. – Inaczej rzecz widział Jacek Żalek, poseł PO, który mówił o polityce prorodzinnej państwa w III Rzeczypospolitej. Jego zdaniem, państwo za bardzo ingeruje w sprawy rodziny. Uważa, że tej podstawowej komórce społecznej o wiele bardziej pomogłaby gospodarka liberalna – relacjonuje stanowiska uczestników debaty ks. Jędrzejewski. Choć w toku debaty dominował pewien nurt pesymizmu, pojawił się swoisty promień nadziei. Pokazała go socjolog dr Barbara Fedyszak-Radziejowska. – Dla 92 proc. Polaków rodzina jest bardzo ważna. Polacy cenią tradycyjne wartości, a na podium niezmiennie znajdują się: rodzina, dzieci i praca – podkreślała. Zwracała przy tym uwagę na najnowsze dane, które pokazują 4-procentowy – w porównaniu z rokiem 2007 – wzrost znaczenia rodziny w świadomości Polaków. Rodzina to sanktuarium, którego nie wolno zniszczyć. Ta fundamentalna teza wracała w trakcie obrad. Była obecna i w pierwszym dniu, gdy uczestnicy słuchali abp. Henryka Hosera oraz red. Krzysztofa Ziemca, i u końca Tygodnia, gdy w debacie publicystów wzięli udział dziennikarze: Jacek Karnowski i Tomasz Terlikowski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół