• facebook
  • rss
  • W Szydłowcu i Radomiu

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 48/2013

    dodane 28.11.2013 00:00

    Odwiedziny miały pokazać, że południe Mazowsza jest mu bliskie.

    Nasz region trapi bezrobocie, jedno z wyższych w kraju: ponad 22 proc. w Radomiu i ponad 36 proc. w powiecie szydłowieckim, przy średniej Mazowsza 11,1 proc. Wśród ludzi często wracają opinie, że Radom jest nadal „miastem z wyrokiem”.

    Prezydent starał się pokazać, że zależy mu na tym regionie. Dowodził tego, przypominając, że podpisał dokumenty o budowie w Radomiu lotniska cywilnego i utworzeniu w tym mieście uniwersytetu. Nawiedził kościół św. Zygmunta w Szydłowcu. W Radomiu był w 42. Bazie Lotnictwa Szkoleniowego na Sadkowie. Złożył wieniec przy pomniku robotniczego protestu z Czerwca ’76. Uczestniczył w lekcji historii w auli Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego. Prywatnie odwiedził podwórze kamienicy przy ul. Moniuszki 12, gdzie bywał u ciotki, angażując się w pomoc po proteście robotniczym w 1976 r. Pytany o szanse rozwoju, wskazywał na wykorzystanie funduszy Unii Europejskiej oraz podkreślał konieczność wykorzystania miejscowego potencjału, a tutaj także walorów przyrodniczych oraz przedsiębiorczości i pracowitości mieszkańców. Wizyta była przyjrzeniem się z bliska sprawom, jakimi żyją i z jakimi borykają się mieszkańcy. Ufamy, że przyniesie ona dobre skutki. Nadal mamy nadzieję, że bycie drugim co do wielkości miastem Mazowsza (mowa o Radomiu) przekuje się w pozytywy, które zacznie się tutaj bardziej realnie odczuwać. Ważnym sprawdzianem będzie los złożonych projektów Kontraktu Terytorialnego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół