• facebook
  • rss
  • Ludzie domu chleba

    Paweł Tarski

    |

    Gość Radomski 51-52/2013

    dodane 19.12.2013 00:15

    Za ten najbardziej codzienny z pokarmów dziękowano w czasie spotkania.

    Etymologicznie Bet-lehem znaczy „dom chleba”. W Betlejem, mieście w Ziemi Świętej, które ma tak symboliczną nazwę, narodził się Zbawiciel. Pan Jezus potem, w czasie swej ziemskiej działalności, w Modlitwie Pańskiej, uczył, by modlić się o „chleb powszedni”. Za tę pracę, która zapewnia najbardziej codzienny z pokarmów dziękował wszystkim troszczącym się o chleb powszedni bp Adam Odzimek, który przewodniczył ogólnopolskiemu spotkaniu piekarzy i cukierników, które odbyło się w Radomiu. – Pozdrawiam wszystkich uczestników tego spotkania. Wśród nich są osoby, które przyjechały do Radomia z Legnicy. Po raz pierwszy byłem tam, gdy jako kleryk służyłem w wojsku. Obok Legnicy byliśmy wówczas w Szklarskiej Porębie. Tam został pochowany wybitny malarz, związany także z Radomiem – Wlastimil Hofman. W sandomierskim seminarium oglądałem jego obraz. Często się przy nim zatrzymywałem. Obraz przedstawia Ewangelistę Jana, który trzyma pióro i pisze po łacinie „Słowo ciałem…” i nie dodaje „się stało”. Ten brak jest zaproszeniem do wielkiego zdumienia nad prawdą o wcieleniu Bożego Syna – mówił biskup.

    Opłatkowe spotkanie zorganizował radomski cech piekarzy, a gospodarzem była firma Ireks. Jej prezes, Zbigniew Prokopowicz, dziękując wszystkim za przybycie na opłatkową uroczystość, wyraził radość, że mógł zorganizować spotkanie, które wzmocniło więź wszystkich ludzi budujących w Polsce wspólnotę osób dbającą o to, by w każdym domu pojawiał się powszedni chleb.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół