Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Ludzie domu chleba

Za ten najbardziej codzienny z pokarmów dziękowano w czasie spotkania.

Etymologicznie Bet-lehem znaczy „dom chleba”. W Betlejem, mieście w Ziemi Świętej, które ma tak symboliczną nazwę, narodził się Zbawiciel. Pan Jezus potem, w czasie swej ziemskiej działalności, w Modlitwie Pańskiej, uczył, by modlić się o „chleb powszedni”. Za tę pracę, która zapewnia najbardziej codzienny z pokarmów dziękował wszystkim troszczącym się o chleb powszedni bp Adam Odzimek, który przewodniczył ogólnopolskiemu spotkaniu piekarzy i cukierników, które odbyło się w Radomiu. – Pozdrawiam wszystkich uczestników tego spotkania. Wśród nich są osoby, które przyjechały do Radomia z Legnicy. Po raz pierwszy byłem tam, gdy jako kleryk służyłem w wojsku. Obok Legnicy byliśmy wówczas w Szklarskiej Porębie. Tam został pochowany wybitny malarz, związany także z Radomiem – Wlastimil Hofman. W sandomierskim seminarium oglądałem jego obraz. Często się przy nim zatrzymywałem. Obraz przedstawia Ewangelistę Jana, który trzyma pióro i pisze po łacinie „Słowo ciałem…” i nie dodaje „się stało”. Ten brak jest zaproszeniem do wielkiego zdumienia nad prawdą o wcieleniu Bożego Syna – mówił biskup.

Opłatkowe spotkanie zorganizował radomski cech piekarzy, a gospodarzem była firma Ireks. Jej prezes, Zbigniew Prokopowicz, dziękując wszystkim za przybycie na opłatkową uroczystość, wyraził radość, że mógł zorganizować spotkanie, które wzmocniło więź wszystkich ludzi budujących w Polsce wspólnotę osób dbającą o to, by w każdym domu pojawiał się powszedni chleb.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy