• facebook
  • rss
  • Czas to nie pieniądz, ale miłość

    dodane 19.02.2015 00:00

    – Troszczymy się, aby potrzebujący mieli ciepło, mogli się umyć, założyć świeżą odzież. Nie moglibyśmy pomagać, gdyby nie było dobrych ludzi – mówił kustosz sanktuarium.

    Po raz 16. Komitet Honorowy przy sanktuarium MB Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej zorganizował Wielki Bal Charytatywny. W auli Zespołu Szkół Transportowo-Mechatronicznych bawiło się 95 par. – Patronat nad balem objęła Beata Oczkowicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, która przyjechała, by go osobiście rozpocząć. Atrakcją wieczoru był występ Kwartetu „Obsession”. Tradycyjnie w czasie zabawy prowadzona była aukcja – mówi Agnieszka Polak z sekretariatu sanktuarium.

    Licytowano m.in. pióro i wizytownik prezydenta Bronisława Komorowskiego i szklany świecznik, który podarował bp Henryk Tomasik. Na rozpoczęcie balu ks. prał. Jerzy Karbownik, kustosz sanktuarium, przypomniał słowa sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego: „Ludzie będą wam mówić: »Czas to pieniądz«. Nie wierzcie! »Czas to biznes«. Nie wierzcie! Czas to miłość!”. – Tego wieczoru w Skarżysku odbywa się bal charytatywny z myślą o ludziach, którzy nie radzą sobie w obecnej rzeczywistości. W istniejącym przy sanktuarium Domu Miłosierdzia wydaje się rocznie 35 tys. posiłków, z których korzystają starsi, młodsi, niejednokrotnie całe rodziny. Można tu zorganizować ok. 6 tys. noclegów w okresie jesienno-zimowym. Troszczymy się, aby potrzebujący mieli ciepło, mogli się umyć, założyć świeżą odzież. Nie moglibyśmy pomagać, gdyby nie było dobrych, życzliwych ludzi, którzy przez 1 proc. podatku, darowizny czy fundacje pomagają nam. To państwo do nich należycie. Dziś, na tym balu, łączy nas jedno: chcemy pomóc ludziom znajdującym się w trudnej sytuacji – powiedział.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół