• facebook
  • rss
  • Ringo i wbijanie gwoździ

    dodane 20.08.2015 00:00

    Od trzech lat proboszcz organizuje dzieciom i młodzieży wypoczynek. W tym roku, dzięki ofiarności parafian i gości, młodzi odwiedzą Warszawę.

    W Goryniu po raz trzeci parafianie mogli uczestniczyć w rodzinnym festynie. Termin, w którym jest organizowany, nieodłącznie związany jest z odpustem Przemienienia Pańskiego. – Odpust znany jest w całej okolicy, bo parafia Goryń ma już 600 lat. Wtedy przyjeżdżają do nas ludzie nawet z Radomia, ale też z Jastrzębi, Lisowa i innych miejscowości. Na Sumie było więcej ludzi niż w niedzielę na Mszach św. To świadczy o tym, jak silna jest tradycja. W niedzielę można kogoś zobaczyć na polu, jak kosi kombajnem. W Przemienienie Pańskie nikt nie pracuje. Wszyscy świętują i w Goryniu, i w okolicy – wyjaśnia proboszcz ks. Grzegorz Murawski.

    Jak podkreśla kapłan, festyn ma integrować wspólnotę parafialną. Ale uczestniczy w nim też wielu gości. Zawsze czeka na nich dużo atrakcji. W tym roku występowały dwa zespoły ludowe – Bartodziejaki ze wsi Bartodzieje i zespół z Lesiowa Raz na Ludowo. Był też zespół młodzieżowy Loud Band z Radomia. Dzieci, młodzież i dorośli mogli uczestniczyć w wielu konkursach z nagrodami. Specjalnie dla mężczyzn zorganizowano konkursy przeciągania liny i wbijania gwoździ na czas w twardy pieniek. Dzieci rzucały ringo, mogły zdobyć dyplom strażaka. Był też turniej tenisa stołowego. Stowarzyszenie Animatorów Społecznych „Klaudyny” zapewniło najmłodszym parafianom wielką frajdę. Były zabawa z chustami, bańki mydlane, chodzenie na szczudłach. A od godz. 19 wspólną zabawę zorganizował DJ Maciek. Na festynie nie zabrakło dań z grilla, kawiarenki i loterii fantowej. – Mamy sporo sponsorów. Co roku organizuję dla dzieci i młodzieży jakiś wyjazd. Dwa lata temu pojechaliśmy na żagle, w ubiegłym roku byliśmy na Farmie Iluzji pod Dęblinem. W tym roku chcemy pojechać do stolicy i zwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego oraz zoo. Ludzie bardzo chętnie kupują fanty, bo wiedzą, że jest cel, że chcemy coś dla tych dzieci zrobić – mówi ks. Murawski.

    Galeria zdjęć na: radom.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół