• facebook
  • rss
  • Duszpasterski poligon

    Krystyna Piotrowska

    |

    Gość Radomski 48/2015

    dodane 26.11.2015 00:00

    Przyjechali, żeby przypomnieć, że warto się modlić, by kapłanów na świecie nie zabrakło.

    Klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu w ramach Niedzieli Seminaryjnej wraz z wychowawcami udali się do parafii w dekanatach skarżyskim i sienneńskim, by wspólnie z wiernymi modlić się o powołania i za powołanych, a także przybliżyć formację seminaryjną.

    
W kościele pw. św. Ludwika w Bliżynie z wiernymi modlili się ks. dr Paweł Gogacz, prefekt WSD w Radomiu, oraz alumni Hubert Mróz z IV roku i Radosław Wąchocki z roku II. Południowej Eucharystii przewodniczył proboszcz ks. Stanisław Wlazło. W czasie tej Mszy św., obok spotkania z gośćmi z WSD, wspólnota parafialna przeżywała uroczyste włączenie do grona ministrantów 9 kandydatów oraz ustanowienia dwóch lektorów. Młodych ludzi do pełnienia tych posług przygotował wikariusz ks. Marcin Zieliński.


    Homilię wygłosił ks. Gogacz, który przypomniał, że uroczystość Chrystusa Króla w naszej diecezji łączy się z Niedzielą Seminaryjną, która jest wielkim zaproszeniem do modlitwy w intencji nowych powołań do kapłaństwa i do zakonu.


    – Misję Jezusa, czyli głoszenie i zakładanie królestwa Bożego, powinien na ziemi kontynuować każdy z nas, tam, gdzie żyjemy – w rodzinie, w pracy. Ale szczególnie do kontynuowania tej misji Chrystusa są powołani kapłani. Mają głosić królestwo Boże, mają wprowadzać miłość, dobro, prawdę w serca ludzi. Mają powodować, żeby tam zagościło więcej harmonii i pokoju. Poprzez udzielanie sakramentów, poprzez wspólną modlitwę, poprzez różne Boże inicjatywy. Dlatego w tę uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata klerycy wraz z księżmi rozjeżdżają się po różnych parafiach, by o tym ważnym posłannictwie przypominać. Ta niedziela jest dobrą okazją, by przypomnieć, jak wielką rzeczą jest trwała i systematyczna modlitwa o nowe powołania do kapłaństwa i do zakonu. W naszym seminarium na 6 rocznikach jest obecnie 65 alumnów, z czego 10 rozpoczęło w tym roku swoje przygotowania do kapłaństwa. Na ostatnim, VI roku jest 8 diakonów, którzy w czerwcu przyjmą święcenia kapłańskie. Przyjechaliśmy przypomnieć, że warto modlić się, by kapłanów na świecie nie zabrakło – mówił prefekt.


    Alumn R. Wąchocki opowiedział zgromadzonym o Towarzystwie Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. Zainicjował je bp Jan Chrapek. Jego członkowie zobowiązują się do modlitwy w intencji powołanych oraz materialnego wspierania seminarium. Członkowie mają prawo do udziału w zebraniach towarzystwa, otrzymywania bieżących informacji na temat ważniejszych wydarzeń z życia seminarium, a te zawarte są w systematycznie opracowywanym biuletynie „List do naszych Przyjaciół” oraz do udziału w duchowych dobrach płynących z modlitwy wspólnoty seminaryjnej w intencji przyjaciół seminarium. Szczególnym wydarzeniem dla nich jest coroczne spotkanie opłatkowe.


    Po Mszy św. chętni mogli wypełnić deklarację przystąpienia do Towarzystwa Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu.

    
– Dla kleryków Niedziela Seminaryjna to jest coś w rodzaju takiego poligonu duszpasterskiego, dlatego że są spotkania w poszczególnych parafiach, z różnymi działającymi tam grupami. Młodzież zadaje pytania, m.in. „Jak to powołanie się odkryło? Jak Pan Bóg mówi w tym momencie, czy Jego głos można usłyszeć?”. Przez próby odpowiedzi na takie pytania człowiek sam sobie pewne rzeczy mocniej zaczyna uświadamiać. Dla kleryków to też jest poznanie, można powiedzieć, diecezji od podszewki – mówi ks. Gogacz.

    Alumn Hubert, dzieląc się swoimi wrażeniami po spotkaniu z wiernymi, mówi: – To jest fajne, że możemy zobaczyć, jak wygląda z bliska duszpasterska praca kapłanów. Spotkać się z ludźmi, porozmawiać. To namiastka naszej pracy duszpasterskiej.
Alumn Radosław dodaje, że mieli okazję przedstawić na spotkaniu z młodzieżą, jak wygląda życie w seminarium oraz zachęcić wszystkich do modlitwy, której tak bardzo potrzebują. – Nasz prefekt ks. Gogacz mówił, że takich będziemy mieć księży, jakich sobie wymodlimy – podkreślił.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół