• facebook
  • rss
  • Chluba i perełka

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 04/2016

    dodane 21.01.2016 00:00

    Zaczynali jako grupa parafialna. Po 15 latach działalności wygrywają konkursy i przeglądy. Koncertują także za granicą.

    Zaczęło się w 2000 r. Proboszczem parafii Sorbin był ks. Edward Mosioł, dziś proboszcz w Suchej koło Pionek. – To on nas zainspirował i zgromadził. Najpierw byliśmy grupą parafialną i śpiewaliśmy wyłącznie pieśni religijne – wspomina Halina Fidor, kierownik zespołu. Potem, gdy wyszli poza parafię, repertuar także się poszerzył. – Wiele się zmieniło, gdy zespół wszedł we współpracę z Towarzystwem Przyjaciół Ziemi nad Kuźniczką, a także wtedy, gdy w 2004 r. doszedł Dariusz Figarski, profesjonalista. On jest kierownikiem artystycznym zespołu – wyjaśnia H. Fidor.

    – Moim zadaniem jest strona muzyczna. Wynajduję utwory, często bardzo stare i mało znane, opracowuję je na zespół, prowadzę próby – mówi pan Dariusz. Jest profesjonalnym akordeonistą i nauczycielem w Zespole Szkół Muzycznych w Radomiu oraz w Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia w Starachowicach. Sorbin leży na styku folkloru świętokrzyskiego i opoczyńskiego, stąd w repertuarze zespołu znajdują się utwory obu rejonów, a grupa ma regionalne stroje jednego i drugiego. – Leżymy w Świętokrzyskiem, ale Opoczyńskie też nam w duszach gra. Oryginalne, tkane na krosnach stroje kupiliśmy bezpośrednio w Opocznie. Mamy też stroje szlacheckie. Te zakładamy na przykład na 3 maja i tańczymy w nich dostojnego poloneza. Tak było rok temu w Ćmińsku, na dożynkach w Głowaczowie – wyjaśnia H. Fidor. – Ten zespół to nasza chluba i perełka – mówi Mariusz Walachnia, wójt gminy Bliżyn, na której terenie leży Sorbin. – Oni są laureatami wielu konkursów i przeglądów. Bez wątpienia są w I lidze, jeśli chodzi o zespoły folklorystyczne w województwie świętokrzyskim. Wygrali już tyle konkursów, że trzeba szukać nowych, w których jeszcze nie startowali. Występowali także za granicą – dodaje z dumą samorządowiec. – Rzeczywiście. Dla przykładu: Buskie Spotkania z Folklorem – I miejsce, Świętokrzyski Konkurs Kolęd i Pastorałek – I miejsce, Daleszyce Pieśń Wielkopostna – I miejsce. Występowaliśmy na Słowacji w Seciankach i na Węgrzech w Ilinie – wylicza kierownik zespołu. – Na Węgrzech była nie tylko muzyka, ale też udział w festiwalu pierogów – dodaje kierownik artystyczny. – Ten też wygraliśmy – śmieje się pani Halina. – Nasze panie z zespołu to przecież gospodynie domowe. Zaprezentowały całą gamę pierogów, od tych z kapustą i mięsem, po te z jabłkami i śliwkami – wylicza. – I, co ważne, produkty wynajdowały tam, na Węgrzech – dopowiada pan Dariusz. Trofeum w tym konkursie to drewniana ozdobna łyżka, która jest „pucharem przechodnim”.

    Obok dorosłego zespołu powstała sekcja dziecięca. – Niekiedy występujemy razem, a czasem z częścią dziecięcego zespołu. Chodzi o to, by w sposób naturalny dorastający młodzi przechodzili do dorosłego zespołu – mówi kierownik muzyczny. – Członkowie zespołu są związani z parafią. Biorą udział we wszystkich ważnych uroczystościach. Zawsze śpiewają na Pasterce, Rezurekcji, odpustach i dożynkach. Także w kościele obchodzą swoje osobiste i rodzinne uroczystości. Jubileusz 15-lecia rozpoczął się również od Mszy św. No i, oczywiście, był na rocznicy ks. Mosioł – mówi ks. Sławo- mir Spychaj, proboszcz parafii Sorbin. A sama parafia to niewielka wspólnota. Oprócz Sorbina w jej skład wchodzą jeszcze Nowki i Zbrojów. Liczy niespełna 800 osób. Tutejszy kościół zbudowali wielką ofiarnością w 1983 roku. Pierwszym proboszczem był ks. Włodzimierz Czerwiński. Parafia została erygowana 12 maja 1993 r. przez bp. Edwarda Materskiego, ówczesnego ordynariusza.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół