• facebook
  • rss
  • Nie zawaham się użyć serca

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 06/2016

    dodane 04.02.2016 00:00

    Ludzie są zaskoczeni. Wielu mówi, że się spieszy, ale ci, którzy przystają, 
są mile zdziwieni. Biorą nie tylko kubki z napojem, ale także ulotki informujące 
o Światowych Dniach Młodzieży.

    Nad całością czuwa ks. Mariusz Wilk, diecezjalny koordynator ŚDM. – To jeden z elementów wychodzenia na peryferie, do którego zachęca papież Franciszek – mówi.
Wolontariusze zaczęli dzień przed 5.00 rano od gotowania wody. Dzień wcześniej robili zakupy. Caritas wypożyczyła im termosy. O świcie, a właściwie jeszcze przed nim, rozpoczęli akcję.


    – Ludzie są zaskoczeni. Wielu mówi, że się spieszy, ale ci, którzy przystają, są mile zdziwieni. Biorą nie tylko herbatę, ale także ulotki informujące o Światowych Dniach Młodzieży – opowiadają wolontariusze ŚDM.


    – Świetna herbatka, słodziutka, dobra na początek dnia. Ulotkę przeczytamy na przerwie – mówią dwaj licealiści i ruszają w stronę szkoły.


    Akcji, która będzie trwać 7 miesięcy, towarzyszy hasło: „Mam serce i nie zawaham się go użyć”, a wpisuje się ona w „Body & Soul Project 2016”, czyli „Projekt Ciało i Dusza 2016”. – „Wam, młodym, którzy jesteście bardzo praktyczni, chciałbym zaproponować, abyście przez pierwszych siedem miesięcy 2016 roku wybierali co miesiąc jeden uczynek miłosierny względem ciała i jeden względem duszy, i realizowali je” – to te słowa papieża Franciszka z orędzia na ŚDM 2016 zachęciły młodych do wprowadzania miłosierdzia w czyn. Hasło: „Mam serce i nie zawaham się go użyć” to nawiązanie do jeszcze innych tego typu wyzwań na rok 2016, które od jakiegoś czasu pojawiają się w mediach społecznościowych. Ma to być zachęta do podjęcia dodatkowego, nietypowego zadania, uczynienia miłosierdzia konkretnym działaniem dla potrzebujących – mówi Otylia Brendel z sekcji medialnej ŚDM.


    – Od stycznia do lipca będziemy realizować uczynki miłosierdzia poprzez wspólne wyjścia do miejsc, w których miłość można okazać bardzo konkretnie. Pójdziemy do szpitali i hospicjów, chcemy odwiedzić bezdomnych, mamy zamiar udać się do więzienia – zapowiada Bartosz Sałaj z sekcji technicznej ŚDM diecezji radomskiej, który koordynował akcję na 
dworcu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół