• facebook
  • rss
  • Być może już za Mieszka I...

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 16/2016

    dodane 14.04.2016 00:00

    1050. rocznica chrztu. Chrześcijaństwo dotarło na nasze ziemie bardzo krótko po chrzcie pierwszego władcy Polski. Historyczne i archeologiczne badania pokazują, że pierwsza była radomska Piotrówka.

    Tak o początku Radomia w 1911 r. pisał ks. Jan Wiśniewski, historyk i pełen pasji zbieracz informacji o przeszłości ziem naszej diecezji: „Pierwotnie Radom rozpościerał się na usypanym wzgórzu, znajdującym się w zachodnio-południowej stronie miasta; posiadał zameczek, dwór królewski, postawiony prawdopodobnie w czasach przedhistorycznych z drzewa. Po zaprowadzeniu wiary świętej stanął na tem wzgórzu kościół drewniany pod wezwaniem św. Piotra”.

    Dziwna Piotrówka

    Adam Zieleziński, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Piotrówkę nazywa radomskim Biskupinem. Grodzisko powstało w IX/X w. w wyniku potrzeb strategicznych, aby strzec brodu na rzece Mlecznej. Ale czy tylko? Jest ono wyniesieniem terenu, częściowo naturalnym, częściowo sztucznym. Trudno powiedzieć, co pierwotnie znajdowało się na jego szczycie. Wiadomo, że było obwarowane, a na bagnistych kępach w sąsiedztwie znajdowały się domostwa. Odkopana wśród nich drewniana studnia pozwala na precyzyjną datację: rok 888. Zdaniem prof. Andrzeja Buko, dyrektora Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk, opiekuna prac wykopaliskowych na radomskiej Piotrówce, właśnie tutaj – być może jeszcze za panowania Mieszka I, a najpóźniej w czasach jego syna Bolesława Chrobrego – organizował się nowy porządek państwowy. Razem z nim pojawiała się nowa wiara – chrześcijaństwo. – Piotrówka to dziwny gród. Jego szczyt zdaje się być niezagospodarowany, choć był obwarowany. Coś podobnego działo się w początkach po przyjęciu chrztu przez księcia Mieszka w Gnieźnie, Poznaniu czy potem w Płocku. Te miejsca pełniły rolę przedchrześcijańskiego kultu. Potem, gdy pogaństwo słabło, w tych miejscach rozpoczynano budowę chrześcijańskich świątyń – mówi. W opinii archeologa i historyka grodzisko na Piotrówce było przedchrześcijańskim miejscem sakralnym. Ludzkie osady lokowały się wokół niego. W pierwszej fazie chrystianizacji zostawiano je w stanie nienaruszonym, ale potem właśnie tam rozpoczynano budowę świątyń i obiektów chrześcijańskiego kultu. Na szczycie dawnego miejsca pogańskiego kultu stanęła drewniana świątynia dedykowana św. Piotrowi.

    Enkolpion – bezcenny ślad

    – Mimo uporczywych poszukiwań archeologicznych, nie udało się znaleźć śladów kościoła pw. św. Piotra, który byłby najstarszą świątynią Radomia, a jednocześnie obiektem potwierdzającym początki chrześcijaństwa w mieście już w X, a najpóźniej w początkach XI w. – mówi prof. Buko. Taki brak nie dziwi naukowców. – Jeszcze w XVIII w. istniał w Sandomierzu drewniany kościół pw. św. Jana. O jego rozbiórce pisze świadek i notuje, że znajdował się 30 m od kościoła św. Jakuba. Archeolodzy przekopali to miejsce i nic nie znaleźli – opowiada prof. Buko. Pierwsze badania archeologiczne na Piotrówce i w jej sąsiedztwie prowadzono w latach 60. ubiegłego wieku. Wznowiono je kilka lat temu. Pozostałości po kościele św. Piotra nie znaleziono, ale odkryto wiele bezcennych znalezisk. Wśród nich jest ozdobny krzyż z relikwiami noszony na piersi, zwany z języka greckiego „enkolpion”. Czymś podobnym mogą poszczycić się jeszcze Gniezno, Ostrów Lednicki, Kraków i Łęczyca. Radomski enkolpion pochodzi z XI, a najpóźniej z XIII w. Takie krzyże, o czym mówi grecka etymologia nazwy, noszono na piersiach jako chrześcijańskie znaki na europejskim Wschodzie. Fakt, że znaleziono go na radomskiej Piotrówce, dowodzi, że ta była miejscem spotkań i wymiany handlowej ówczesnej Europy. Piotrówka i okolice rzeki Mlecznej zostały z czasem opuszczone przez mieszkańców. Miasto przeniosło się na wschód. Tutaj powstał stary rynek, a jego sercem w XIII w. stał się kościół pw. św. Wacława. W kolejnym stuleciu miasto przesunęło się jeszcze bardziej na wschód. Król Kazimierz Wielki dokonał nowej lokacji Radomia. Sercem miasta stał się kościół św. Jana i obecny rynek. W kolejnych stuleciach miasto rozrastało się wciąż dalej na wschód. I to było zbawienne. Piotrówka, najstarsza część Radomia, była – co prawda – coraz bardziej zapomniana, ale też nietknięta procesami urbanizacyjnymi, co sprzyja pracom historyków i archeologów. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie Radom jest miastem, gdzie w grodzisku Piotrówka i na ludzkich osiedlach wokół rzeki Mlecznej jeszcze za panowania Mieszka I, a najpóźniej za panowania jego syna Bolesława Chrobrego pojawiło się nie tylko chrześcijaństwo, ale też organizacja państwa polskiego. Grodzisko, nazwane potem Piotrówką, mogło pełnić rolę twierdzy strażniczej, chroniącej granic państwa Mieszka. Z kolei jego osadnicy, przysłani tu przez dwór nowo ochrzczonego księcia, stali się pierwszymi wyznawcami nowej religii.

    Ekspansja w XI i XII w.

    Potem chrześcijaństwo zdobywało coraz to nowe obszary i miejsca. Najstarszą wzmianką dotyczącą naszej diecezji jest relacja o wskrzeszeniu Piotrawina za przyczyną św. Stanisława biskupa. W opisie cudu pojawia się informacja datowana na drugą połowę XI w., gdzie jest mowa o Solcu nad Wisłą. Istna eksplozja chrześcijaństwa to kolejne stulecie. Jako pierwsze powstaje opactwo benedyktynów w Sieciechowie. W 1176 r. powstaje klasztor cystersów w Sulejowie, a trzy lata potem w Wąchocku. W tym samym stuleciu powstaje miasto Skaryszew, dziedzictwo bożogrobców z Miechowa. W najstarszych wzmiankach z XII w. pojawiają się takie miejscowości i parafie, jak: Świerże Górne, Wierzbica, Fałków, Goryń, Skrzynno, Smogorzów, Grzmucin, Bedlno, Wójcin, Lipa i Jaroszyn, dziś wioska należąca do parafii Góra Puławska.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół