• facebook
  • rss
  • Przeszłość niekłótliwa

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 21/2016

    dodane 19.05.2016 00:00

    W zbiorach muzealnych placówek stoją obok siebie Żyd, chłop, szlachcic, pleban i inteligent. Kłótliwość ustępuje trosce o zachowanie przejętego dziedzictwa.

    Na ten fakt wskazuje Zbigniew Skuza, zastępca dyrektora Muzeum Wsi Radomskiej. Placówka zaprosiła nie tylko na wieczorne zwiedzanie chłopskich zagród otwartych przez skansen, ale też na potańcówkę, do której przygrywali ludowi artyści. Chętnych, mimo że aura groziła deszczem, nie zabrakło. – Idea jest prosta, a tak mogło być przed laty na Polesiu. Wieś wieczorem. Chłopi gromadzą się w centrum wsi. Gra muzyka. Zakończono codzienne obowiązki. Można razem posłuchać muzyki i zatańczyć – mówi Z. Skuza. Obok skansenu w Noc Muzeów włączyło się szereg innych instytucji. Wśród nich Muzeum im.  Jacka Malczewskiego.

    – Nasze muzeum jest pierwszą placówką, która zorganizowała w Radomiu Noc Muzeów. W tym roku jest to już 11 odsłona. Myślę, że to fajna i potrzebna inicjatywa. To jedyna noc w roku, gdy ludzie przychodzą absolutnie z potrzeby serca. Co więcej, zwiedzają wszystkie wystawy naszej placówki. Mam nadzieję, że potem przyjdą i z innych okazji. Noce Muzeów sprawiły, że nasze muzeum stało się dużo bardziej rozpoznawalne w mieście – mówi Ilona Pulnar-Ferdjani, kierownik Działu Naukowo-Oświatowego. Swoje podwoje otworzyły także inne placówki rozsiane po całej naszej diecezji. O tej porze widzowie odwiedzali je chętniej niż za dnia. – Wieczorne odwiedziny się muzeów łączą się z pewną aurą tajemniczości, by nie powiedzieć grozy, której nie ma, gdy odwiedza się takie placówki w ciągu dnia. Taką atmosferę nocną porą tworzą takie obiekty jak wiekowe budowle, zabytkowe świątynie, ale także stare chłopskie zagrody – mówi Z. Skuza. Owej tajemniczości szukała podczas Nocy Muzeów Aleksandra Bidzińska, która przyszła do skansenu także po to, by przy ludowej muzyce zatańczyć tradycyjnego oberka. – Świetna inicjatywa, bo w ciągu roku nieraz brakuje nam czasu, a może i motywacji, by odwiedzać muzea. Noc Muzeów może stać się zachętą, by te placówki odwiedzać także w pozostałych miesiącach – mówi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół