• facebook
  • rss
  • Nikt nie rodzi się gotowy

    ks. Zbigniew Niemirski


    |

    Gość Radomski 25/2016

    dodane 16.06.2016 00:00

    Dlatego właśnie potrzeba kształcenia i wychowania.

    W ten sposób bp Piotr Turzyński wpisał szkołę w dzieło formowania młodego pokolenia. Hierarcha przewodniczył Mszy św. w poklasztornym kościele św. Stanisława. – Po upadku powstania styczniowego władze carskie usunęły z soleckiego klasztoru zakonników i przejęły ich zabudowania z pięknym ogrodem. Bardzo szybko zdecydowano o sposobie zagospodarowania przejętych nieruchomości. W 1866 r. powołano mające kształcić przyszłych nauczycieli Soleckie Kursy Pedagogiczne. W 1872 r. placówkę przekształcono w Państwowe Seminarium Nauczycielskie Męskie – tak o początku szkoły opowiada Marcin Węgłowski, jej dzisiejszy dyrektor, a także jej absolwent.


    Przez minione 150 lat placówka dzieliła losy ojczyzny. Uczniowie mierzyli się z rusyfikacją, strajkując w obronie języka polskiego. Szkoła razem z Polską wybijała się na niepodległość, a gdy było trzeba, jej uczniowie i nauczyciele organizowali tajne nauczanie i płacili daninę krwi. Dziś, jako Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych, posiadając świetną kadrę i doskonałe zaplecze, kształci m.in. w klasach o profilu strażackim, policyjnym i sportowym.


    Z okazji 150. rocznicy powstania szkoły odbył się dwudniowy zjazd absolwentów, który rozpoczął się Mszą św. w poklasztornym kościele. Potem w szkole były oficjalne przemówienia i koncert orkiestry połączony z musztrą paradną. Placówka otwarła podwoje dla dawnych uczniów. Klasy podzielono na minione lata, gdzie absolwenci łatwiej mogli odnaleźć dawne koleżanki i kolegów. Był bal absolwenta, a także wizyta na cmentarzu, gdzie na grobach dawnych nauczycieli złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół